Sport: Tauron Basket Liga

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

19.04.2011

Prokom wygrał mecz podwyższonego ryzyka

Źródło: SPORT.TVP.PL

Mistrzowie Polski wygrali trzeci raz w półfinale i są o krok od wielkiego finału. Słupszczanie nie wykorzystali przewagi własnego parkietu i na piąty mecz wracają do Gdyni. Prokom wygrywając 87:78, prowadzi w rywalizacji do czterech zwycięstw 3:1.

Danny Ewing kolejny raz poprowadził swój zespół do zwycięstwa (fot. PAP)

Czytaj także

Podziel się:   Więcej
Mecz od pierwszej minuty obfitował w mnóstwo prowokacji, złośliwości, co skutkowało przewinieniami technicznymi i niesportowymi. Było bardzo gorąco, jednak sędziowie w porę interweniowali. Grę nerwów, kolejny raz wygrali mistrzowie Polski, którzy we wtorek zagrali znów bez Qyntela Woodsa i wyjątkowo bez bośniackiego środkowego Ratko Vardy.

Tomas Pacesas - trener Asseco Prokomu
Foto: PAP

Nerwy wtorkowej rywalizacji rozpoczęły się od starcia Jerela Blassingame'a i Daniela Ewinga. Obaj zostali ukarani przewinieniami. Sytuacja, która niemal nie zakończyła się bójką, podziałała mobilizująco na gospodarzy, którzy od stanu 6:20, szybko doprowadzili do wyniku 20:24. Od tego momentu mecz się wyrównał.

Później, jeszcze kilkukrotnie dochodziło do spięć między zawodnikami. Na posterunku byli jednak arbitrzy, którzy często wchodzili między rozjuszonych zawodników. Gospodarze wiedzieli, o co grają, i że porażka może kosztować ich bardzo dużo.

Ostatecznie Asseco Prokom drugi raz wygrał w Słupsku i przed piątym meczem w Gdyni, potrzebuje już tylko jednej wygranej, żeby awansować do wielkiego finału. Mistrzowie Polski imponowali skutecznością i dłuższą ławką, która miała niebagatelne znaczenie. Pięciu graczy zdobyło dwucyfrową zdobycz punktową, a z dziesiątki koszykarzy, tylko Przemysław Frasunkiewicz nie trafił do kosza rywali.

Na słowa uznania zasłużyli rozgrywający obu drużyn. Daniel Ewing przestrzelił pierwszy rzut dopiero w 15. minucie meczu, natomiast Jerel Blassingame dwoił się i troił, żeby wydrzeć wygraną z rąk koszykarzy Asseco Prokomu. Ostatecznie, filigranowy gracz Czarnych zdobył 19 punktów, notując przy tym 9 asyst.

Kolejne spotkanie tej pary 27 kwietnia w Gdyni.
Energa Czarni Słupsk - Asseco Prokom Gdynia 78:87 (25:29, 20:18, 14:27, 19:13).
Stan rywalizacji play off (do czterech zwycięstw) 3-1 dla Asseco.
Energa Czarni: Jerel Blassingame 19, Ermin Jazvin 12, Mantas Cesnauskis 11, Wojciech Szawarski 9, Paweł Leończyk 9, Zbigniew Białek 9, Bryan Davis 6, Krzysztof Roszyk 2, William Avery 1;
Asseco Prokom: Daniel Ewing 17, Robert Witka 16, Filip Widenow 14, Ronald Burrell 10, Krzysztof Szubarga 10, Tommy Adams 7, Adam Hrycaniuk 7, Courtney Eldridge 4, Piotr Szczotka 2, Przemysław Frasunkiewicz 0;
 
 
 
...