Mundial 2018. "Jesteś lekarzem?" Trener Egiptu ostro odpowiada Ramosowi

BP
06 cze, 09:26 | Egipt
udostępnij
Źródło: sport.tvp.pl/goal.com
Sergio Ramos i Mohamed Salah (fot. Getty)
Chociaż od finału Ligi Mistrzów minęło już dużo czasu, jego echa wciąż odbijają się w środowisku piłkarskim. Jednym z najbardziej komentowanych zdarzeń było starcie Sergio Ramosa i Mohameda Salaha, w wyniku którego Egipcjanin odniósł kontuzję. Hiszpan tylko dolał oliwy do ognia twierdząc, że rywal mógł kontynuować grę po zastrzykach. Taka opinia nie spodobała się Hectorowi Cuperowi, selekcjonerowi reprezentacji Egiptu.

"Lewy zostanie w Bayernie. Tu ma większą gwarancję sukcesów"

W pierwszej połowie meczu Real Madryt – Liverpool gracze starli się w środku pola. Stoper Królewskich w sposób przypominający "dźwignię" z judo powalił napastnika The Reds, który w tej sytuacji uszkodził bark. Wielu kibiców angielskiego zespołu zarzuciło Ramosowi brudną grę i twierdziło, że w ten sposób wynik finału został "ustawiony".

Hiszpan odparł ataki w bezpardonowy sposób. – Brakuje jeszcze, żeby Firmino powiedział, że się przeziębił, bo spadła na niego kropla mojego potu – skwitował. Stwierdził również, że gdyby rywal naprawdę chciał dalej grać, kontynuowałby mecz po zastrzykach.

– Nie jestem lekarzem, nie wiem czy Ramos nim jest. Salah grał w finale, doznał kontuzji i nie mam wątpliwości, że jeżeli tylko byłby w stanie kontynuować grę, zrobiłby to. To przecież finał Ligi Mistrzów, wydarzenie niezwykłe – powiedział Cuper przed środowym meczem Egiptu z Belgią.

Argentyńczyk wierzy, że gwiazda prowadzonej przez niego kadry będzie w stanie wystąpić już w meczach grupowych. Rywalami afrykańskiego zespołu, powracającego po 28 latach na mundial, będą Urugwaj (15 czerwca), Rosja (19 czerwca) i Arabia Saudyjska (25 czerwca). Transmisje wszystkich meczów MŚ od 14 czerwca na antenach TVP, na stronie SPORT.TVP.PL i w aplikacji mobilnej TVP Sport.