Mundial 2018. Zyskali sławę na mundialu. Nie zmarnowali talentu

Dawid Brilowski
08 cze, 13:20
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Lukas Podolski na mistrzostwach świata 2006 (fot. getty images)
Choć trudno w to uwierzyć, jest w świecie piłki nożnej nagroda, której nigdy nie otrzymali Cristiano Ronaldo i Leo Messi. Żaden nie został wybrany najlepszym młodym piłkarzem mistrzostw świata. Nagrodę tę otrzymało wielu innych fantastycznych zawodników, którzy w kolejnych latach nie zmarnowali szansy.

Nawałka: "Jesteśmy przygotowani, że Kamila z nami nie będzie..."

Pierwsza nagroda dla najlepszego młodego zawodnika przyznana została po finałach mistrzostw rozgrywanych w Niemczech w 2006 roku. Od tego czasu co cztery lata nagradzany jest wyróżniający się gracz, który podczas mundialu ma nie więcej niż 21 lat. FIFA zorganizowała także interaktywne głosowanie, na podstawie którego wyłoniono również najlepszych młodych graczy mundiali w latach 1958-2002.

Największym, który otrzymał to wyróżnienie był Pele. W 1958 roku miał zaledwie 17 lat, został nagrodzony zasłużenie. Półfinałowy mecz z Francją zakończył z hat-trickiem, a kolejne arcyważne dwie bramki zdobył także w finale przeciwko Szwecji.

Canarinhos dzięki temu zdobyli mistrzostwo świata, które stało się furtką do wielkiej kariery Pelego. W kolejnych latach nie zmarnował ogromnego talentu. Po Puchar Świata sięgał jeszcze w 1962 i 1970 roku, wygrywał także Copa Libertadores. Został legendą nie tylko reprezentacji Brazylii i Santosu, ale także światowego futbolu.

Franz Beckenbauer (fot. getty images)

Narodziny wielkich

Nie tylko Pele był piłkarzem, którego świetny występ na mundialu był wstępem do kariery jednego z najlepszych piłkarzy świata. Za MŚ 1966 wyróżniony został wówczas 20-letni piłkarz Bayernu Monachium – Franz Beckenbauer, który z kadrą RFN wywalczył wicemistrzostwo globu. Cztery lata później, na kolejnym mundialu, potwierdził wartość. Zdecydowanie przyczynił się do odrobienia strat w meczu z Anglią i wygrania spotkania ćwierćfinałowego (od 0:2 do 3:2), a następnie poprowadził Niemców po brązowy medal. W 1972 i 1974 roku zdobywał złote medale mistrzostw Europy i świata. W tym okresie dwukrotnie nagrodzono go Złota Piłką. W 1990 wygrał także jako trener reprezentacji, zapisując się w historii futbolu.

Za rok 1998 wyróżniony został Michael Owen i to mimo tego, że Anglicy doszli tylko do 1/8 finału. Piłkarz Liverpoolu miał zaledwie 18 lat i zdołał zdobyć dwie bramki. On także w kolejnych latach odegrał ważną rolę w reprezentacji – stał się jednym z najlepszych piłkarzy świata, a w 2001 roku otrzymał Złotą Piłkę. Nie miał jednak szczęścia do klubowych trofeów i... urazów, które go nie omijały. Anfield opuścił bowiem rok przed zdobyciem przez Liverpool trofeum Ligi Mistrzów. W Realu Madryt spędził tylko sezon, a następnie wrócił do Premier League. Mistrzostwo kraju zdobył tylko raz, jako piłkarz Manchesteru United.

Pierwszą nagrodę przyznaną przez FIFA bezpośrednio po mistrzostwach, w 2006 roku, dostał Lukas Podolski. Po tym fakcie przeniósł się do Bayernu Monachium, w którym spędził kolejne trzy lata. W każdym turnieju był ważną częścią reprezentacji Niemiec, która zawsze awansowała do strefy medalowej. Dopiero po EURO 2016 zakończył reprezentacyjną karierę, będąc trzecim zawodnikiem w historii drużyny, zarówno pod względem liczby meczów, jak i zdobytych bramek.

Paul Pogba (fot. getty images)

W drodze na szczyt

Niewykluczone, że daleko zajdą także piłkarze, którzy nagrodę dla najlepszego młodego zawodnika otrzymywali w kolejnych turniejach. W 2010 roku był to Thomas Mueller. 20-latek na południowoafrykańskim mundialu strzelił pięć goli, będąc jednym z czterech, którzy zdołali to zrobić. Po MŚ nie zmienił jednak klubu, pozostając od początku seniorskiej kariery graczem Bayernu. Jego kariera nie rozwinęła się w zawrotnym tempie, ale wciąż ma szansę, aby być jeszcze w gronie największych.

Podobną możliwość ma cały czas jeszcze Paul Pogba. Najlepszym młodym piłkarzem mundialu został w 2014 roku, w wieku 21 lat, jeszcze jako gracz Juventusu. Wydawało się, że kwestią czasu jest kiedy stanie się jednym z najlepszych globu. Transfer do Manchesteru United zahamował jednak karierę. Aby nawiązać do poziomu sprzed kilku lat, musiałby grać regularnie, mieć bardzo dobry sezon w klubie.

Władysław Żmuda jako trener (fot. getty images)

Zatrzymani przez system

Wśród najlepszych młodych piłkarzy jest także polski akcent. W 1974 roku wyróżnił się Władysław Żmuda. Można tylko przypuszczać jaką karierę zrobiłby ten obrońca, gdyby mógł wyjechać do klubu z zachodniej Europy. Mimo fantastycznego występu w turnieju czekał go tylko transfer do… Śląska Wrocław. Z tą drużyną wywalczył Puchar Polski. W kolejnych latach dwukrotnie świętował też mistrzostwo kraju z Widzewem. Zdobył także brązowy medal mistrzostw świata 1982, a na igrzyskach 1976 był jednym z piłkarzy, którzy poprowadzili Polskę po srebrny medal.

Możliwości wylotu na zachód nie miał także Florian Albert. Węgier, który został nagrodzony za mistrzostwa świata 1962, dzięki hat-trickowi w meczu przeciwko Bułgarom. Przez całą karierę grał w Ferencsvarosie.

Marc Overmars (fot. getty images)

Moment na szczycie

Wśród nagrodzonych znaleźli się także ci, którzy w światowym topie pojawili się na chwilę. Nagrodzony za mundial 1978 Antonio Cabrini już w wieku 20 lat, podczas wspomnianego mundialu był graczem Juventusu. Cztery lata później zdobył z Włochami złoty medal MŚ, a następnie także z Juve wywalczył Puchar Mistrzów. Poza tym na arenie międzynarodowej nie miał już większych sukcesów.

Bardzo podobnie potoczyły się losy Manuele Amorosa, który nagrodę najlepszego młodego piłkarza otrzymał za mistrzostwa świata 1982. Po mistrzostwach w Hiszpanii, na których jego reprezentacja była tuż za podium, zdobył złoto mistrzostw Europy i brązowy medal kolejnego mundialu. Z Marsylią triumfował także w Lidze Mistrzów.

Ciekawej kariery miał Marc Overmars – najlepszy młody piłkarz mistrzostw świata 1994. Został wyróżniony, choć Holandia odpadła już w ćwierćfinale. Po mundialu pozostał graczem Ajaxu, z którym sięgnął w 1995 roku po trofeum Ligę Mistrzów. Później grał m.in. w Arsenalu i Barcelonie.

Cztery lata wcześniej, w 1990 roku, najlepszym młodym piłkarzem był Robert Prosinecki. Jugosławia odpadła wówczas w ćwierćfinale, po rzutach karnych z Argentyną. Prosinecki był jednym z tych, którzy nie mogli mieć do siebie pretensji po porażce – wykorzystał bowiem swoją jedenastkę. Kilka miesięcy później sięgnął po Puchar Mistrzów z Crveną Zvezdą Belgrad, po czym przeniósł się do Realu Madryt. W tej drużynie spędził kolejne trzy sezony.

Landon Donovan

Bohaterowie narodu

Z tych, którzy tylko na chwilę znaleźli się wśród najlepszych piłkarzy świata byli też tacy, którzy dzięki temu zapisali się złotymi zgłoskami w historii futbolu swojego kraju. Teofilo Cubillas miał 20 lat podczas mundialu 1970, kiedy został najlepszym młodym piłkarzem. W 1973 roku wyjechał do Europy, grał w Bazylei i Porto, jednak zawrotnej kariery nie zrobił. Mimo to do dziś uważany jest w Peru za jednego z najlepszych piłkarzy. Wszystko dlatego, że pomógł reprezentacji wygrać Copa America w 1975 roku, a trzy lata później strzelił pięć goli podczas finałów mistrzostw świata w Argentynie. Jego talent doceniła także federacja CONMEBOL, umieszczając go w jedenastce największych południowoamerykańskich graczy lat 1958 – 2008.

Jako jeden z najlepszych piłkarzy w kraju zapamiętany został także Vincenzo Scifo, grający w czasach, gdy reprezentacja Belgii grała w półfinale mistrzostw świata. Po mundialu trafił do Interu Mediolan. W kolejnych latach grał w lidze włoskiej, francuskiej i belgijskiej. Nigdy nie wygrał jednak europejskiego trofeum, przegrywając dwukrotnie w finale Pucharu UEFA.

Wielkiej kariery nie zrobił Landon Donovan – najlepszy młody piłkarz MŚ 2002. Na mundialu w Korei i Japonii był jednym z zawodników, którzy poprowadzili Amerykanów do najlepszego powojennego wyniku w mistrzostwach globu. Dzięki dobrej gry na MŚ otrzymał swoją szansę w Europie. Na Starym Kontynencie nie sprawdził się jednak i większość kariery spędził w MLS.

Kto następny?

Po mistrzostwach świata w Rosji również wybrany zostanie najlepszy młody piłkarz turnieju. Faworytów jest kilku. Wielu młodych już gra na światowym poziomie. 21-letni Gabriel Jesus w ubiegłym sezonie rozegrał 42 spotkania w barwach Manchesteru City, w których 17-krotnie trafiał. Jeszcze lepsze statystyki (21 bramek w 46 meczach) ma występujący w barwach PSG zaledwie 19-letni Kylian Mbappe. Doceniany jest także Goncalo Guedes – zawodnik Valencii spisuje się znakomicie zarówno w klubie, jak i w reprezentacji, jest łączony z największymi klubami. Należy spodziewać się, że na mundialu objawić może się nowy talent, który, jak bywało, przysłoni gwiazdy.