Mundial 2018. Turniejowe zakazy. Kiedyś wzbronione kobiety, a teraz... modlitwa

Paweł Baran
09 cze, 13:05
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Hector Herrera i David Luiz (fot. Getty Images)
Zakaz odmawiania wspólnych modlitw, ograniczenie korzystania z serwisów społecznościowych – to tylko niektóre z pomysłów selekcjonerów, które powinny pomóc w zdobyciu medalu podczas turnieju. Jak pokazuje historia, można pójść o krok dalej.

Skandal w Meksyku. Reprezentanci urządzili imprezę z prostytutkami

Nie ulega wątpliwości, że mundial to najważniejszy turniej piłkarski na świecie. Aby dobrze się na nim zaprezentować potrzebne jest nie tylko odpowiednie przygotowanie fizyczne, ale i mentalne. Dlatego też trenerzy stosują niecodzienne środki, które ich zdaniem, powinny zagwarantować osiągnięcie lepszego rezultatu.

"Piłkarski celibat"
Początkiem czerwca w mediach głośno było o "aferze basenowej", której głównymi bohaterami zostało ośmiu reprezentantów Meksyku. Wygrana zawodników Juana Carlosa Osorio 1:0 ze Szkocją sprawiła, że ten dał im w nagrodę dzień wolnego. Hector Herrera i spółka postanowili spędzić go... z trzydziestoma prostytutkami.

Meksykanie znani są ze swojej słabości do kobiet. Podczas mundialu w 2014 roku piłkarzom zabroniono... uprawiania seksu. Jak zaznaczył ówczesny selekcjoner, Miguel Herrera, zawodnicy powinni myśleć wyłącznie o futbolu. – Od braku seksu przez 40 dni jeszcze nikt nie umarł – dodał.

W Rosji bez modlitwy
Piłkarze reprezentacji Brazylii otrzymali niecodzienny zakaz od sztabu trenerskiego. Jak podaje "O Globo", Canarinhos nie będą mogli modlić się wspólnie na boisku przed rozpoczęciem meczu, ale także w hotelu.

Decyzja ta motywowana jest tym, że w ten sposób uda się uniknąć zbędnych napięć i kłótni wewnątrz reprezentacji. Spora część Brazylijczyków, to wyznawcy wspólnot zielonoświątkowych. Katolicy stanowią mniejszość.

Canarinhos słyną ze swojej religijności. Neymar, powracając po kontuzji, napisał na swoim Instagramie: "Dla ciebie wszystko, honor i chwała mój Boże, dziękuję”. Z kolei na koncie Alissona przeczytamy: "Bóg jest wierny". Co ciekawe, w szafce bramkarza AS Romy, oprócz rękawic i stroju piłkarskiego, można znaleźć Biblię.

źródło: instagram.com/neymarjr

Bez Twittera i Facebooka
Latem 2013 roku Mario Balotelli poinformował za pomocą serwisów społecznościowych o swoich zaręczynach z modelką Fanny Negueshą. Nie spodobało się to ówczesnemu trenerowi Włochów, Cesare Prandelliemu. – Nie wiem, co Mario chce dzięki temu osiągnąć, ale musi w końcu zdać sobie sprawę z tego, że jest osobą, która wzbudza powszechne zainteresowanie. Jest chłopcem, który ma już 23 lata i jakoś musi sobie z tym poradzić, że jest także znaną osobowością – wyznał szkoleniowiec w rozmowie z "RaiSport".

Słowa trenera sprawiły, że włoska federacja nałożyła na swoich reprezentantów zakaz umieszczania tweetów podczas mundialu w Brazylii. – Nie będzie litości dla tych, którzy złamią zasady – dodał Prandelli.

Podczas tego samego turnieju Fabio Capello zabronił Rosjanom korzystać z internetu, a Holendrzy nie mogli informować w swoich wpisach o poczynaniach kolegów z zespołu. Niemcom zakazano publicznego zdradzania założeń taktycznych.

Rzecznik PZPN: zbytnia aktywność w sieci grozi zawieszeniem