Mundial 2018. Legendy biorą w obronę Messiego. "Nie musi wygrać mundialu"

wb
20 cze, 21:11 | Argentyna
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL/BBC.COM
Leo Messi (fot. PAP)
Chociaż reprezentacja Argentyny rozegrała na mundialu w Rosji dopiero jedno spotkanie i ciągle ma szansę na wygranie turnieju, na kapitana zespołu po meczu z Islandią (1:1) spadła ogromna fala krytyki. Leo Messiego, który zmarnował rzut karny, wzięły w obronę legendy argentyńskiej piłki, Claudio Caniggia i Hernan Crespo. – Jeśli lubisz piłkę nożną, uwielbiasz oglądać Messiego – stwierdził ten ostatni.

Maradona atakuje trenera Argentyńczyków. "Może nie wracać do kraju"

– Wcale nie musi wygrać mistrzostw świata, żeby zostać uznanym za najlepszego piłkarza wszech czasów – podkreślił Hernan Crespo. – Wszyscy pamiętamy wielu znakomitych graczy, którzy nie wygrali mundialu. Nie przypominam sobie, żeby zrobili to Johan Cruyff czy Michel Platini – dodał zawodnik, który dla reprezentacji Argentyny strzelił 35 goli (więcej mają tylko Messi, Gabriel Batistuta i Sergio Aguero).

– Jest znakomitym graczem, kiedy wygrywa, ale równie dobrym, kiedy tego nie robi. Uwielbiam obserwować jego grę, a do tego jest po prostu świetnym facetem – podkreślił Crespo.

Były znakomity snajper między innymi Chelsea, Interu i Milanu przyznał, że remis z Islandią mocno skomplikował Argentynie drogę do fazy pucharowej. Jego zdaniem, przyczyn należy jednak szukać poza boiskiem.

– Nie pomagamy Messiemu poza murawą. Mam na myśli zachowanie trenerów, prezesów, federacji. Szkoda, bo zamiast czuć naszą pomoc, odczuwa ciągle rosnącą presję – stwierdził Crespo.

Media w Argentynie przytaczają także słowa Diego Maradony, który skrytykował drużynę narodową po remisie z Islandią. Do tego odniósł się Claudio Caniggia, który również stanął w obronie Messiego.

– Leo nie ma takiego wsparcia od swoich kolegów, jakie zawsze miał Maradona. Nie można ich porównywać. I nie można obarczać całą odpowiedzialnością jednego piłkarza – podkreślił Caniggia.

Albicelestes z Messim na czele mogą sami zamknąć usta krytykom już w czwartek. O godzinie 20:00 zagrają z Chorwacją. Transmisja w TVP1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej.