Mundial 2018. Pechowe turnieje Szczęsnego. "Fabiański postąpiłby inaczej"

Maciej Rafalski
24 cze, 12:00 | Polska
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Wojciech Szczęsny (fot. Getty Images)
Wojciech Szczęsny nie zaliczy pierwszego meczu na mundialu do udanych. W przegranym spotkaniu z Senegalem (1:2) mógł zachować się lepiej przy drugim golu rywali. To drugi turniej, który zaczyna słabo. Czy przed meczem "o wszystko" z Kolumbią, selekcjoner Adam Nawałka powinien zastanowić się nad zmianą w bramce? Transmisja w TVP1, TVP Sport, TVP 4K, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej.

FAQ: problemy z transmisjami sport.tvp.pl i w aplikacji TVP Sport

SZCZEGÓŁY TRANSMISJI GODZINA: Studio od 19:45 w TVP 1 i TVP 4K, a od 16:30 w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji. Początek meczu o 20:00
KOMENTATORZY: Jacek Laskowski, Andrzej Juskowiak
PROWADZĄCY STUDIO W ROSJI: Jacek Kurowski
GOŚCIE W STUDIO W ROSJI: Sebastian Mila, Maciej Żurawski, Dariusz Szpakowski
REPORTERZY W ROSJI: Sylwia Dekiert, Mariusz Jankowski, Oswald Rodrigo Pereira
PROWADZĄCY STUDIO W WARSZAWIE: Maciej Kurzajewski
GOŚCIE W STUDIO W WARSZAWIE: Bartłomiej Rabij, Jerzy Dudek, Grzegorz Rasiak, Jakub Wawrzyniak, Włodzimierz Lubański, Rafał Ulatowski, Maciej Szczęsny, Rafał Rostkowski

SZCZEGÓŁY TRANSMISJI ALTERNATYWNEJ GODZINA: 19:45 w SPORT.TVP.PL i aplikacji TVP Sport
KOMENTATORZY: Piotr "izak" Skowyrski, Maciej Iwański

Szczęsny jako numer jeden rozpoczął Euro 2012. W pierwszym starciu – z Grekami – najpierw nie popisał się przy golu, a w 70. minucie został ukarany czerwoną kartką. Po sześciu latach scenariusz się powtórzył. Bramkarz znowu źle wszedł w prestiżowy turniej...

Wojciech Szczęsny dostał czerwoną kartkę w meczu z Grecją na Euro 2012 (fot. Getty Images)

Dla mnie to raczej zbieg okoliczności. Wojtek pokazywał już, że jest klasowym bramkarzem. Nie rozpatrywałbym tej sytuacji jako błędu Szczęsnego. Próbował naprawić pomyłkę kolegów. Podjął decyzję racjonalną do zaakceptowania. Nigdy nie dowiemy się, co by było, gdyby nie opuścił pola karnego – przekonywał Andrzej Dawidziuk, były trener bramkarzy kadry.

To nie był wielki błąd, ale Wojtek się pomylił. Niepotrzebnie wychodził do tego zagrania. Gdyby M'Baye Niang przejął piłkę, to miał jeszcze dużą odległość do pokonania. Z tyłu był obrońca, a przed sobą miałby bramkarza. Być może nie strzeliłby gola – ocenił z kolei Arkadiusz Onyszko, były bramkarz reprezentacji, w niedawnym studiu SPORT.TVP.PL.

Podobne zdanie ma Adam Matysek. – Przy straconym golu mogliśmy zaobserwować "reakcję łańcuchową". Ta bramka była konsekwencją kilku błędów. Wojtek powinien zostać w "szesnastce" i czekać na napastnika. Ten miałby "na plecach" Jana Bednarka i byłby pod presją. Niewykluczone, że przegrałby w sytuacji sam na sam – dodał były bramkarz kadry, ekspert TVP Sport.

Łukasz Fabiański (fot. Getty Images)

Co ciekawe, na Euro 2016 Szczęsny rozegrał także tylko jeden mecz. W starciu z Irlandią Północną zaprezentował się dobrze. Doznał jednak kontuzji i do końca turnieju bronił Łukasz Fabiański. Czy fakt, że Szczęsny w dwóch poprzednich turniejach rozegrał tylko po jednym spotkaniu, a teraz częściowo zawinił przy drugiej bramce z Senegalem powinien zastanowić trenera?

Fabiański jest bardzo solidny, w formie. Spokojny, wyciszony, zrównoważony. Nie sądzę, by zdecydował się na takie wyjście z bramki. Fantastycznie bronił w eliminacjach. Zobaczymy, co postanowi trener – dodał Onyszko.

– Zawiedliśmy jako zespół. To główna przyczyna tego, co się stało. Nie sądzę, by selekcjoner rozważał zmianę w bramce. Na wybór trenera przed mundialem na pewno nie miały też wpływu odmienne charaktery obu zawodników – przyznał Dawidziuk.

W eliminacjach częściej grał Fabiański. Znakomicie radził sobie także wcześniej, na mistrzostwach Europy we Francji. W czterech meczach wpuścił dwa gole. Nawałka znów postanowił jednak, że turniej rozpocznie Szczęsny. To jego trzeci występ na dużej imprezie. W trzech spotkaniach dał się pokonać trzykrotnie. Dostał też czerwoną kartkę.

Gdyby sfaulował rywala w tamtej sytuacji i dostał "czerwień" z Senegalem, to można byłoby mówić o jakimś fatum. Nie sądze jednak, by obecnie obsada bramki była problemem selekcjonera. Trzeba zrobić zmiany na innych pozycjach, odbudować zespół mentalnie – zakończył Matysek.