Mundial 2018. Messi dziękuje Bogu i kibicom. "Zasłużyliśmy na radość"

FK
26 cze, 23:03 | Argentyna
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Reprezentacja Argentyny (fot. Getty Images)
Leo Messi, strzelec pierwszego gola dla Argentyny w meczu z Nigerią (2:1), podsumował awans Albiceleste do kolejnej fazy mistrzostw świata w Rosji.

POZNALIŚMY SĘDZIEGO MECZU JAPONIA – POLSKA

Argentyńczycy w ostatniej chwili zapewnili sobie awans do kolejnej rundy mistrzostw świata. Albiceleste pokonali Nigerię po bramce Marcosa Rojo w 86. minucie. W 1/8 finału zmierzą się z Francją. Leo Messi, strzelec pierwszego gola dla drużyny prowadzonej przez Jorge Sampaolego, nie krył zadowolenia po zakończeniu rywalizacji.

Szukaliśmy okazji od pierwszej minuty. Byliśmy pewni, że wygramy. Triumfować dzięki bramce w ostatnich sekundach, to niesamowite uczucie. Zasłużyliśmy na taką radość – stwierdził. Napastnik docenił także poświęcenie kibiców. – Jestem bardzo wdzięczny fanom, którzy przez cały mecz nas wspierali. Nie zwracali uwagi na żadne sytuacje. Cieszę się, że nie wierzyli w to, co pisały media. Reprezentacja jest najważniejsza dla wszystkich Argentyńczyków – oznajmił.

Messi nie krył zadowolenia po ostatnim gwizdku sędziego. – Odpadnięcie w fazie grupowej byłoby ogromnym ciosem. Wiedziałem jednak, że Bóg jest z nami i nie pozwoli pożegnać się z mundialem – podsumował 31-latek.