Mundial 2018. "Blamaż, mundialowy koszmar". Niemiecka prasa w szoku

MB
27 cze, 18:33 | Niemcy
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Joshua Kimmich (fot. Getty Images)
Szok i niedowierzanie – takie uczucia dominują w niemieckich mediach po porażce mistrzów świata w starciu z Koreą. Tym samym piłkarze Joachima Loewa zakończyli przygodę na trzech meczach.

Sensacja w Kazaniu. Niemcy pożegnali się z mundialem!

"Bild" nie przebierał w słowach opisując klęskę Niemców. "To mundialowy koszmar, największa hańba w historii występów na mistrzostwach!" – podsumowano katastrofalne spotkanie z Koreą.

Nic więc dziwnego, że błyskawicznie na tapet został wzięty selekcjoner, który przecież tuż przed startem rozgrywek w Rosji przedłużył kontrakt z federacją do 2022 roku. – Zdecydowaliśmy się prolongować umowę, ponieważ ufamy Loewowi niezależni od wyniku z tych mistrzostw – przyznał jeszcze przed spotkaniem Reinhard Grindel, prezydent DFB.

Sam Loew przyznał, że musi na spokojnie zastanowić się nad tą sytuacją i dopiero po kilku godzinach, gdy już ochłonie, podejmie decyzje w sprawie swojej przyszłości. – Ponoszę pełną odpowiedzialność za ten wynik, ale nie chcę szukać winy u innych. Przede wszystkim muszę dokładnie przenalizować, gdzie popełniłem błąd – wyjaśnił "na gorąco".

(fot. neuepresse.de)

Portal neuepresse.de kreatywnie rozwinął skrót DFB, co w rzeczywistości oznacza Niemiecki Związek Piłki Nożnej, zaś w mediach – "Deutsche Fussball Blamage", czego tłumaczyć nie trzeba. Wszyscy są bowiem zgodni, że tę porażkę należy określać właśnie w takich kategoriach.

"Niewiarygodne. Należy czytać relację z tego spotkania na głos, by ją naprawdę zrozumieć" – napisał jeden z dziennikarzy.

Podobnie zresztą widzi to także "Kicker". "Niemcy szukali szans, ale w grze brakowało ruchliwości. Dużo niecelnych podań, dużo nieudanych dryblingów, masa złych decyzji. Tak nie powinni grać mistrzowie świata" – podsumowano.

(fot. Bild.de)

Katastrofę zespołu Loewa skomentował również dyrektor reprezentacji, Oliver Bierhoff.