Mundial 2018. Jedenastka rozczarowań fazy grupowej

28 cze, 23:00
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Thomas Mueller (L) i Robert Lewandowski (P, góra), Sergio Ramos i David De Gea (P, dół) (fot. PAP/Getty)
Mieli błyszczeć na mundialu w Rosji, tymczasem faza grupowa przyniosła im głównie powody do wstydu. Przedstawiamy zespół rozczarowań pierwszej części finałów mistrzostw świata w Rosji.

Kwadrans wstydu. Fani zażenowani biernością Polski i Japonii

Bramkarz
David de Gea Dla wielu najlepszy bramkarz świata. Ciężko pracuje na to miano w Premier League, niemal co tydzień pokazując świetne interwencje. Do Rosji dotarł jednak inny de Gea. Nieskoncentrowany. W spotkaniu z Portugalią puścił piłkę między nogami po strzale z dystansu Ronaldo. To sytuacja do TOP "baboli" fazy grupowej. Próżno za to szukać Hiszpana w zestawieniach najlepszych interwencji. Spodziewaliśmy się po nim o wiele, wiele więcej.

Obrona
Łukasz Piszczek Przez lata stanowił o sile reprezentacji Polski. Jeden z liderów w trakcie eliminacji pojechał do Rosji bez formy. To jego strata sprawiła, że zaczęło się wszystko, co złe dla biało-czerwonych – Senegalczycy zamienili kontrę na gola. Pierwszy mecz na turnieju był jego najgorszym w kadrze. Z Kolumbią nie było widocznej poprawy.

Jerome Boateng Teoretycznie uniknął najgorszego – nie wystąpił w blamażu z Koreą Południową. Stało się tak jednak tylko dlatego, że przeciwko Szwecji zobaczył czerwoną kartkę. Zupełnie nie radził sobie z duetem przeciętnych napastników: Marcusem Bergiem z egzotycznego Al-Ain FC i Olą Toivonen, mającym za sobą fatalny sezon w Tuluzie.

Sergio Ramos Hiszpania wygrała co prawda grupę, ale straciła aż pięć goli – najwięcej (obok Argentyny) spośród zespołów, które awansowały do 1/8 finału. To musi znaleźć odzwierciedlenie wśród rozczarowań. Długo myśleliśmy, czy umieścić tu Gerarda Pique czy Ramosa. Wybraliśmy drugą opcję. Zdecydowała opaska kapitana.

Nicolas Otamendi Nie potrafi dać kadrze takiego spokoju, jaki zapewnia w klubie. Albicelestes stracili w turnieju już pięć goli, a braki ich obrony obnażyła Chorwacja. Otamendiemu w spotkaniu z tym zespołem całkowicie puściły nerwy. W akcie bezradności kopnął piłkę z bliskiej odległości w głowę leżącego Ivana Rakiticia.

Pomoc
Thomas Mueller Mundial 2010: pięć goli. Mundial 2014: pięć goli. Mundial 2018: zero. A przecież w Rosji miał gonić Miroslava Klosego (16 trafień) – lidera klasyfikacji wszech czasów. Tymczasem pokazał wielką nieskuteczność. To już jego drugi nieudany turniej z rzędu – po Euro 2016.

Sami Khedira Wystąpił w dwóch meczach i oba zakończyły się porażką. Może przedstawić imponujący "rachunek sumienia": nie radził sobie jako defensywny pomocnik, nie potrafił współpracować z Tonim Kroosem. Więcej człapał niż biegał. Często spóźniony, zapominał o asekuracji...

Sergej Milinković-Savić Wychwalany za występy w Lazio. Fachowy portal transfermakrt wycenia go na 90 milionów euro. Od takiego zawodnika można wymagać więcej. Waleczni Serbowie mieli realne szanse na wyjście z silnej grupy ze Szwajcarią i Brazylią. Zabrakło im jednak skutecznego lidera w środku pola. Takim miał być Milinković-Savić.

Angel Di Maria Bez życia, bez formy, bez dobrych akcji. Ma 30 lat, a na boisku przypomina emeryta. W jego przypadku to kontynuacja słabych występów w klubie w tym sezonie. A pomyśleć, że cztery lata temu był kluczowym zawodnikiem Argentyny...

Atak
Robert Lewandowski Piłkarz aspirujący do podium Złotej Piłki i gry w barwach zwycięzcy Ligi Mistrzów musi błyszczeć na mundialu. Najlepszy strzelec eliminacji nie poradził sobie w Rosji. Najdobitniej pokazał to mecz z Kolumbią, gdy kompletnie nie poradził sobie z Yerrym Miną – rezerwowym Barcelony. Świetnej szansy nie wykorzystał też przeciw Japonii.

Gabriel Jesus Zajmował miejsca w czołówkach rankingów potencjalnych młodych gwiazd turnieju. Tymczasem na mundialu wydaje się zagubiony. Nie zdobył bramki, zaliczył asystę co prawda asystę, ale tylko dlatego, że źle przyjął piłkę. Cóż, w przeciwieństwie do kilku innych zawodników z jedenastki rozczarowań będzie miał jeszcze okazję do poprawy.