Koniec ery Nawałki. Nie będzie nowego kontraktu

HB
03 lip, 12:00 | Polska
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Adam Nawałka (fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
Adam Nawałka zakończył pracę jako selekcjoner reprezentacji Polski. Informację podał Zbigniew Boniek na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej. Kontrakt trenera wygaśnie 30 lipca.

Seppuku w duchu fair play…

Nawałka przejął reprezentację Polski w trudnym momencie. Zespół był po nieudanych eliminacjach mistrzostw świata 2014. Drużyna pod wodzą Waldemara Fornalika grała bardzo topornie. Goli nie strzelał Robert Lewandowski, który rozważał nawet zakończenie reprezentacyjnej kariery.

Początki nowego selekcjonera nie były łatwe. Drużyna przegrała na inaugurację ze Słowacją 0:2 we Wrocławiu, a kilka dni później zremisowała 0:0 z Irlandią. Nawałka przeprowadził "selekcję negatywną" i skreślił kilka nazwisk znanych z Lotto Ekstraklasy.

Przez kilka miesięcy krystalizowała się kadra na eliminacje mistrzostw Europy. Biało-czerwoni rozpoczęli marsz na boiska we Francji wygraną 7:0 nad Gibraltarem. Miesiąc później kadra odniosła najbardziej pamiętne zwycięstwo – 2:0 nad Niemcami na Stadionie Narodowym. Jedyna porażka miała miejsce w rewanżu we Frankfurcie.

Polska odniosła na Euro historyczny sukces – ćwierćfinał. Kadra stała się rozpoznawalna w Europie. W meczach towarzyskich z zespołem Nawałki chcieli grać coraz lepsi rywale.

Awans na mistrzostwa świata został wywalczony bez większych problemów, choć drużyna nie grała tak dobrze jak na Euro. Traciła dużo bramek, a dużą wpadką była porażka w wyjazdowym starciu z Danią (0:4). Celem minimum na mundialu było jednak wyjście z grupy. Nie udało się go zrealizować.

Porażki z Senegalem (1:2) i Kolumbią (0:3) sprawiły, że biało-czerwoni pożegnali się z mistrzostwami świata. W ostatnim meczu o honor pokonali 1:0 Japonię. Było to ostatnie spotkanie Nawałki w roli selekcjonera.

Kadra pod wodzą 60-letniego selekcjonera rozegrała 50 spotkań. 26 z nich zostało wygranych, 15 zremisowanych, a tylko dziewięć przegranych. Biało-czerwoni strzelili 99 goli, a 49 stracili.

fot. Łączy nas piłka