Mundial 2018. Sen Szwedów trwa. "To surrealistyczne uczucie"

MR
04 lip, 01:18 | Szwecja
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Piłkarze reprezentacji Szwecji (fot. Getty Images)
Reprezentacja Szwecji wygrała ze Szwajcarią (1:0) w spotkaniu 1/8 finału mistrzostw świata. Przed turniejem mało kto spodziewał się, że drużyna zajdzie tak daleko… – Piłka nożna to sport zespołowy, a my jesteśmy uosobieniem tego pojęcia – podkreślił selekcjoner Janne Andersson.

Pomógł rykoszet. Szwecja w ćwierćfinale MŚ

Szwecja awansowała z grupy, w której rywalizowała z Meksykiem, Niemcami i Koreą Południową. W czterech meczach mundialu piłkarze Anderssona odnieśli trzy zwycięstwa. W sobotę zagrają z Anglią o półfinał.

To było surrealistyczne uczucie – gdy stałem i słuchałem jak kibice skandują moje nazwisko. Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowych sukcesów. Musimy jednak szybko "przetrawić" wygraną, bo niebawem czeka nas kolejne spotkanie. Nie zadowolimy się tym, co już osiągnęliśmy. Chcemy kolejnego zwycięstwa – zadeklarował trener.

Mundial w Rosji jest pierwszą od lat wielką imprezą, w której w barwach Szwecji zabrakło Zlatana Ibrahimovicia. "Ibra" pożegnał się z kadrą po Euro 2016 i w kraju mało kto wierzył, że drużyna osiągnie taki wynik bez niego. We wtorek bohaterem został Emil Forsberg, który strzelił gola.

Kiedy myślę o tym, czego dokonaliśmy, mam łzy w oczach. Szwajcarzy nie mieli wielu sytuacji, zagraliśmy dobrze w obronie i ataku. To kolejne niezwykłe zwycięstwo i dowód na to, jak znakomicie pracujemy – podkreślił Forsberg.