Mundial 2018. "Noga Boga". Rosjanie wciąż żyją interwencją Akinfiejewa

04 lip, 21:41 | Rosja
udostępnij
Źródło: PAP
Igor Akinfiejew broni strzał z rzutu karnego Iago Aspasa (fot. Getty)
Rosjanie wciąż żyją interwencjami Igora Akinfiejewa w serii rzutów karnych 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata z Hiszpanią. Jego obronę nazywają nawet "nogą Boga" i licznie zamierzają przybyć do Soczi na sobotni ćwierćfinał z Chorwacją.

Delph podczas meczu z Kolumbią był przy rodzącej żonie

Po niedzielnym wyeliminowaniu z mundialu Hiszpanii, w Rosji zapanowała euforia i wielki optymizm. Bohaterem spotkania był Akinfiejew, który w serii rzutów karnych (po regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 1:1) obronił strzały Koke i Iago Aspasa.

Zachwyty dotyczą przede wszystkim obrony strzału tego drugiego. Akinfiejew rzucił się w kierunku jednego ze słupków, ale przytomnie zostawił nogę i odbił nią piłkę.

– W nawiązaniu do bramki Diego Maradony w meczu z Anglią na mistrzostwach świata w Meksyku w 1986 roku, Rosjanie nazywają teraz interwencję naszego bramkarza "nogą Boga". Przed sobotnim ćwierćfinałem panuje wielki optymizm. Po pokonaniu Hiszpanii apetyty są bardzo rozbudzone. Wcześniej baliśmy się blamażu, a teraz wspomina się o medalu. Na naszych piłkarzach nie ciąży już żadna presja, bo przecież uszczęśliwili cały kraj – powiedziała rosyjska studentka Alina Litwinowa.

Z dumą prezentuje również memy jakie pojawiły się w internecie po niedzielnym meczu. Akinfiejew porównywany jest do postaci filmowych i komiksowych. Jeden z memów nawiązuje do maskotki mundialu w Rosji. Nowym talizmanem ma nie być "Zabivaka", ale "Otbivaka" (nie strzelec, ale obrońca-bramkarz).

– Internet wciąż zalewają nowe memy z Akinfiejewem – dodała Litwinowa.

Rosjanie są dumni ze swoich piłkarzy i zamierzają ich licznie wspierać podczas sobotniego ćwierćfinału z Chorwacją. Tylko z Moskwy, Sankt Petersburga i Rostowa do Soczi wybiera się sześć tysięcy Rosjan specjalnie uruchomionymi pociągami na tę okazję.

To będzie również wielkie wydarzenie dla mieszkańców Soczi i okolic. Stadion Fiszt, którego budowa kosztowała 700 mln euro, a nie jest gospodarzem żadnego klubu z najwyższej klasy rozgrywkowej, rzadko gości piłkę na najwyższym poziomie.

W ciągu tygodnia od zakończenia fazy grupowej do czasu wyeliminowania Hiszpanów z mundialu, procent Rosjan wierzących w zdobycie mistrzostwa świata wzrósł z ośmiu do 17 procent.

Mecz ćwierćfinałowy Rosja – Chorwacja odbędzie się w Soczi w sobotę o godz. 20. Transmisja w TVP.