Modrić nie wierzy w transfer Ronaldo. "Nie wyobrażam go sobie w innej drużynie"

AB
08 lip, 10:14 | Chorwacja
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Luka Modrić i Cristiano Ronaldo (fot. Getty Images)
Choć potwierdzenie transferu Cristiano Ronaldo do Juventusu wydaje się kwestią czasu, w Realu Madryt nie wszyscy wierzą, że do niego dojdzie. – Nie sądzę, że odejdzie – skomentował Luka Modrić, który z reprezentacją Chorwacji awansował w sobotę do półfinału mistrzostw świata.

Ambitny plan Juventusu. Ogromne pieniądze za Ronaldo

Część mediów informowała, że właśnie w sobotę włoski klub potwierdzi pozyskanie gwiazdora Królewskich i reprezentacji Portugalii. Władze klubu z Madrytu miały zaakceptować kwotę 100 milionów euro, do której doliczyć należy 30 milionów euro rocznej pensji Ronaldo przez najbliższe cztery lata.

– Zobaczymy, co się stanie – odpowiedział Luka Modrić, poproszony przez hiszpański dziennik "AS" o komentarz po sobotnim meczu z Rosją. – Nie sądzę, że odejdzie. Chciałbym, żeby został, bo jest najlepszym piłkarzem na świecie. Wiele znaczy dla naszej drużyny, mam nadzieję, że zostanie – dodał klubowy kolega CR7, który stara się zaklinać rzeczywistość.

– To oczywiście moja opinia. Byłoby wspaniale, gdyby wciąż był zawodnikiem Realu Madryt, ponieważ nie wyobrażam go sobie w żadnej innej europejskiej drużynie – przyznał 32-letni reprezentant Chorwacji, który w środę zagra przeciwko Anglii w półfinale mundialu.

Tymczasem Półwysep Apeniński już ogarnęło szaleństwo, spowodowane informacjami o transferze Portugalczyka. Zachwyceni są nie tylko kibice Starej Damy, ale również komentatorzy i futbolowe legendy. – Ronaldo w Juventusie? Dla włoskiej piłki byłoby to jak wygrana na loterii – powiedział na łamach "Tuttosport" Christian Vieri, była gwiazda reprezentacji Włoch.

– Byłby to krok do odrodzenia włoskiego futbolu – skomentował z kolei Roberto Mancini, selekcjoner reprezentacji. – Nie będę kłamać, byłoby fajnie mieć jednego z najlepszych piłkarzy świata w Juventusie. Byłoby to świetne i dla klubu, i dla nas – dodał francuski pomocnik Bianconerich, Blaise Matuidi.