Mundial 2018. Nie zapomniał o "swoich". Piwo na koszt Mandzukicia

RaMa
08 lip, 12:13 | Chorwacja
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Mario Mandzukić (z lewej, fot. PAP/EPA)
Po raz drugi w historii reprezentacja Chorwacji awansowała do półfinału mistrzostw świata. Jednym z najlepszych na boisku w meczu z Rosją był Mario Mandzukić, który nie zapomniał o kibicach w rodzinnym Slavonskim Brodzie.

TRAUMATYCZNE DZIECIŃSTWO. "DZIECI WOJNY" W PÓŁFINALE MŚ

Mandzukić gola nie strzelił, ale zdaniem eksperta TVP Sport Rafała Ulatowskiego miał spory udział bramce na 2:1. Grę napastnika, który zanotował asystę przy trafieniu Andreja Kramaricia, śledzili w strefach kibica fani w całej Chorwacji – także we wspomnianym Slavonskim Brodzie, gdzie na świat przyszedł lider ofensywy drużyny Zlatko Dalicia.

Zawodnik Juventusu nie zapomniał o sympatykach z rodzinnej miejscowości i jak informują chorwackie media zapłacił za piwo, które wypili kibice. Dokładnie 25 tysięcy kun, czyli ponad czternaście tysięcy złotych. Ciekawe, czy podobna promocja obowiązywać będzie w trakcie półfinału z Anglią i potem w meczu o 3. miejsce lub finale...

fot. facebook.com/radioslavonija