Mundial 2018. Porównanie formacji: Anglia minimalnie lepsza od Chorwacji

DB
11 lip, 11:03 | Anglia
udostępnij
Źródło: sport.tvp.pl
Od lewej: Rakitić i Trippier (fot. Getty Images)
Przed drugim meczem półfinałowym porównaliśmy formacje Anglii i Chorwacji. Oba zespoły do strefy medalowej dotarły po zaciętej rywalizacji, a do awansu potrzebne były dogrywki i rzuty karne. Transmisja spotkania w TVP 1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej. Początek meczu o godzinie 20:00.

Łużniki "ziemią nadziei"? Ogromna wiara w sukces Anglii i Chorwacji

BRAMKA
Chorwacja: Danijel Subasić okazał się prawdziwym bohaterem. Pomimo że nie jest zawodnikiem ścisłego światowego topu, potrafił w kluczowych momentach ratować skórę kolegom. Dwukrotnie to on prowadził drużynę do awansu, broniąc rzuty karne.

Anglia: Synowie Albionu także mają swojego bohatera "jedenastek". Dzięki interwencjom Jordana Pickforda Anglicy po raz pierwszy w historii awansowali do kolejnej rundy mistrzostwa świata po rzutach karnych. Pomimo że 24-latek niedawno wskoczył na pozycję pierwszego bramkarza reprezentacji, znakomicie spisuje się w tej roli.

Podsumowanie: 1 – 1 Obaj bramkarze mieli okazję na trwającym turnieju przekonać się co znaczy być bohaterem drużyny. Dzięki obronionym rzutom karnym prowadzili reprezentacje do półfinału. Prezentują wyrównany poziom.

Obrońcy reprezentacji Chorwacji (fot. Getty Images)

OBRONA
Chorwacja: Ivan Strnić, Dejan Lovren, Domagoj Vida i Sime Vrsaljko spisują się w dotychczasowych spotkaniach dobrze. W grupie w takim ustawieniu nie przepuścili żadnej bramki (na ostatni mecz grupowy z Islandią trener Zlatko Dalić postawił na zmienników), w fazie pucharowej mylili się rzadko, ale tracili bramki z Danią i Rosją.

Anglia: Anglicy przed mundialem częściej grali systemem z czterema obrońcami. Na samym turnieju trener stosuje jednak wariant z trójką z tyłu. Harry Maguire, John Stones i Kyle Walker spełniają oczekiwania szkoleniowca. Podobnie jak Chorwaci, w pięciu meczach stracili cztery bramki.

Podsumowanie: 2 – 2 Z powodu kontuzji odniesionej w poprzednim spotkaniu, w półfinale może nie zagrać Vrsaljko. Nawet mimo to chorwacka obrona może do siebie przekonywać. Anglicy także nie zawodzą. Co więcej to właśnie defensorzy tej drużyny zdobyli już trzy bramki.

Keiran Trippier (fot. Getty Images)

POMOC
Chorwacja: Luka Modrić, pomimo że nie wykorzystał rzutu karnego w końcówce meczu z Danią, jest jednym z cichych bohaterów swojej reprezentacji. Gdy w środku pola może współpracować z Ivanem Rakiticiem, potrafi stwarzać reprezentacyjnym kolegom sytuacje bramkowe. Sam także, jeszcze w fazie grupowej, zdobył dwie bramki i jest… najskuteczniejszym piłkarzem reprezentacji.

Anglia: Druga linia reprezentacji Anglii spisuje się dobrze. Pomimo, że można zarzucać im brak polotu w grze, efektywnie wypełniają swoje zadania. Wyspiarze najwięcej sytuacji bramkowych stwarzają po stałych fragmentach gry, z których znakomicie dograć potrafi Kieran Trippier.

Podsumowanie: 3 – 3 Zarówno Chorwaci, jak i Anglicy w środku pola mają klasowych zawodników, którzy potrafią skutecznie wypełnić swoje zadania. Pomocnicy bałkańskiego zespołu sami często oddają strzały. Rozgrywają bardziej kreatywnie od rywali, dzięki czemu ich dorobek strzelecki (9 bramek) rozkłada się na… ośmiu piłkarzy. Anglicy mają za zadanie stworzenie dogodnej sytuacji głównie ze stałych fragmentów gry. Potrafią jednak doskonale to zrobić, o czym świadczy fakt, że zdobyli na turnieju aż 11 bramek i pod tym względem ustępują tylko Belgom.

Harry Kane (fot. Getty Images)

ATAK
Chorwacja: Mario Mandżukić prawdopodobnie nie zostanie jedną z największych gwiazd mundialu. Ma na koncie zaledwie jedną bramkę i nie został bohaterem żadnego z pięciu rozegranych dotychczas przez Chorwację spotkań. Wspierający go Ivan Perisić i Ante Rebić również strzelili zaledwie po jednym golu, a po pierwszych spotkaniach, w których rzeczywiście potrafili nadać polotu akcjom zespołu, w kolejnych nie prezentowali się tak dobrze.

Anglia: Anglicy w ofensywie mają zdecydowanego lidera. Jest nim Harry Kane. Napastnik Tottenhamu zdobył łącznie sześć bramek i jest liderem w klasyfikacji strzelców. Dzięki niemu Anglicy mogą być pewni skuteczności.

Podsumowanie: 4 – 3 dla Anglii Rahim Sterling, który miał wspierać Kane’a w ofensywie, nie spełnia oczekiwań i ma na koncie zaledwie jedną asystę. Mimo to Anglicy mają przewagę nad Chorwatami w tej formacji. Choć Mandżukić również jest jednym z najlepszych napastników świata, równego, a być może nawet większego zagrożenia w atakach bałkańskiej drużyny można jednak spodziewać się ze strony innych piłkarzy.