Mundial 2018. Oceny po Chorwacja – Anglia. Przebudzenie Perisicia

Radosław Przybysz
11 lip, 23:10 | Anglia
udostępnij
Źródło: Sport.tvp.pl
Mundial 2018: półfinał, Chorwacja – Anglia (skrót meczu)
Mario Mandzukić był w meczu Chorwacja – Anglia tym, kim miał być Harry Kane. A Ivan Perisić był kimś, kogo Anglicy nie mieli w składzie od początku turnieju. Eksplozja formy skrzydłowego Interu przyszła w najlepszym możliwym momencie. Gdyby ten mecz trwał dalej, to Chorwaci strzeliliby kolejne gole... Oto nasze oceny.

Danijel Subasić – 6 (oceny w skali 1-10) Miał bardzo mało pracy. Anglicy oddali tylko dwa celne strzały. Był wtedy zasłonięty, ale wydaje się, że mógł zrobić więcej, przynajmniej wyciągnąć ręce. Później mógł już spokojnie obserwować jak jego vis-a-vis wije się jak w ukropie.

Sime Vrsaljko – 7,5 Przed przerwą niezbyt aktywny, w 43. minucie bardzo niecelnie strzelał z dystansu. W drugiej połowie wreszcie zaczął dośrodkowywać. I to od razu jak! Po jego doskonałej wrzutce Perisić strzelił gola. W 99. minucie, przy wyniku 1:1, uratował Chorwację wybijając piłkę z linii po strzale Stonesa.

Dejan Lovren – 6,5 Na początku dużo niepotrzebnie faulował, miał trochę problemów z dynamicznym Sterlingiem. Interweniował odważnie, czasem zbyt odważnie. W 56. minucie świetnie uprzedził Kane'a po dośrodkowaniu Trippiera.

Domagoj Vida – 7 Już w 4. minucie zatrzymał Sterlinga znakomitym wślizgiem. Spokojniejszy z dwójki stoperów, w przerwach wygłaszał do kolegów motywacyjne przemowy. Solidny jak przez cały mundial.

Ivan Strinić – 6 W 22. minucie popełnił potężny błąd w wyprowadzeniu piłki. Podał wprost pod nogi Sterlinga, ale ten nie wykorzystał okazji, za szybko oddał piłkę do Kane'a. Potem się rozkręcał, wraz z grającym przed nim Perisiciem. Nie zawiódł. Zszedł w 4. minucie dogrywki.

Marcelo Brozović – 8 Niesamowita wydolność. "Nakrył czapką" Allego i Lingarda. W 24. minucie zaliczył świetny odbiór na Lingardzie, w 74. niecelnie strzelał z dystansu. W 83. błysnął doskonale podając górą do Mandzukicia. W dogrywce był bliski szczęścia po dobrze rozegranym rzucie rożnym.

Ivan Rakitić – 6 Najsłabsze ogniwo chorwackiej pomocy. W pierwszej połowie nieobecny. Nie wykorzystał dobrej okazji po złym wybiciu Pickforda. Należy jednak pamiętać, że to dla niego trzeci z rzędu mecz, w którym rozegrał 120 minut.

Luka Modrić – 7 Wydawało się, że "nie dojechał" na ten mecz. A on po prostu oszczędzał siły na dogrywkę. Im lepiej wyglądał jej lider, tym lepiej grała cała chorwacka drużyna. Na początku był bardzo niedokładny, to po jego faulu padł gol dla Anglii. Za to ostatnie 30 minut to był już jego popis. Kapitan pełną gębą.

Ante Rebić – 7,5 Pracuś. W pierwszej połowie był najlepszym piłkarzem Chorwacji, raz po raz "kręcił" Youngiem. Grał agresywnie, dużo faulował w ofensywie. W późniejszych fragmentach skrył się w cieniu kolegów. W 101. minucie zastąpił go Kramarić.

Ivan Perisić – 9 Na początku mistrzostw Chorwaci trochę narzekali na swojego najsłynniejszego skrzydłowego. W półfinale wreszcie "odpalił". Doskonale zachował się w sytuacji bramkowej unosząc nogę nad głową Walkera, a później wyskoczył niczym Cristiano Ronaldo i zgrał piłkę głową do Mandzukicia. Poza tym, trafił w słupek, był bliski drugiej asysty i oddał siedem strzałów. Siedem!

Mario Mandzukić – 8,5 Niezniszczalny. Obrońcy angielski go nie oszczędzali, a on z kolei przez cały mecz sprawdzał czujność Pickforda. W 83. i 106. minucie górą był bramkarz, ale "Super Mario" w końcu dopiął swego. Ubiegł Stonesa i po zgraniu piłki głową przez Perisicia strzelił decydującego gola. Chociaż chwilę wcześniej wydawało się, że będzie musiał zejść po bolesnym starciu.

Josip Pivarić – 7 W 4. minucie dogrywki zastąpił kontuzjowanego Strinicia. Dał dobrą zmianę i wsparcie dla Perisicia. Przez kilkanaście minut zdążył przeprowadzić aż trzy dryblingi.

Andrej Kramarić – 6 W 101. minucie zastąpił kontuzjowanego Rebicia. Od razu skoczył do gardła Anglikom. W 119. minucie popędził z kontrą na bramkę i oddał strzał zamiast podawać do niepilnowanego Perisicia. To obniża mu notę, bo Chorwacja mogła i powinna wygrać 3:1.

Vedran Corluka i Milan Badelj grali zbyt krótko, by ich ocenić.

Jordan Pickford – 7,5 Nieraz ratował skórę kolegom. Dobrze bronił strzały Rebicia i Mandzukicia. Poza tym, bardzo dobrze grał nogami, mimo ryzykownych podań od obrońców. Tylko raz mógł zachować się lepiej. W 84. minucie źle piąstkował i otworzył szansę przed Perisiciem. Przyszłość przed nim.

Kyle Walker – 5,5 Im dalej w las, tym gorzej. Często ratował sytuację po błędach młodszych kolegów, ale sam też nie uniknął wpadek. W 65. minucie świetnie przyjął na ciało strzał Perisicia zza pola karnego, a po chwili wstał i głową wybił piłkę jeszcze raz. Gol na 1:1 trafia na jego konto. Szykował się już do "główki", ale Perisić wyskoczył mu zza pleców z wysoko uniesioną nogą i strzelił gola.

John Stones – 5,5 Drugi gol to z kolei jego potężny błąd. Zagapił się, pozwolił ubiec Mandzukiciowi i Chorwaci objęli prowadzenie. Wcześniej zanotował jednak kilka udanych interwencji, dobrze radził sobie w powietrzu.

Harry Maguire – 6 W pierwszych minutach dwa razy był bliski szczęścia po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów. W przeciwieństwie do kolegów ze środka obrony, nie popełnił błędów, które wpłynęły na wynik. Na początku drugiej połowy nie trafił w piłkę, ale uratował go Walker. Bezbłędny w pojedynkach główkowych.

Kieran Trippier – 7 Tak, strzelił pięknego gola z rzutu wolnego. Ale potem było już tylko gorzej. W 56. minucie pokusił się o groźne dośrodkowanie, ale gdy Chorwaci podeszli wyżej, zaczął się gubić. W 81. minucie uratował go Stones. W dogrywce ratunku nie było. Przegrał główkę z Perisiciem, padł gol na 1:2, a na koniec jeszcze musiał opuścić boisko przez kontuzję.

Jesse Lingard – 6 W 35. minucie oddał bardzo nieudany techniczny strzał po świetnej akcji Allego. W 77. minucie był bliski szczęścia po strzale z ostrego kąta. Grał za wysoko, koledzy musieli go asekurować. Widać było, że jest nieprzyzwyczajony do gry aż przez 120 minut.

Jordan Henderson – 6 Początek był obiecujący. Dobrze się poruszał, wykluczył Modricia. Dwa razy podał za mocno do Lingarda. Ale po zmianie stron jakby "odcięło mu prąd" i selekcjoner widząc to zdjął go w dogrywce. Inna sprawa, że musiał dużo harować za Allego i Lingarda, niezainteresowanych pracą w obronie.

Dele Alli – 5,5 W 4. minucie był faulowany przed polem karnym przez Modricia, po tej sytuacji gola strzelił Trippier. W pierwszej połowie wyglądał naprawdę dobrze, ale później brakowało mu już tlenu. Brozović go zneutralizował. Widać, że potrzebuje odpoczynku po długim sezonie.

Ashley Young – 5,5 W 33. minucie świetnie wygarnął piłkę spod nóg Rebicia. I to w zasadzie tyle, jeśli chodzi o pozytywy z jego strony. W pierwszej połowie nie radził sobie ze skrzydłowym Eintrachtu, w drugiej – z Vrsaljko. Nie potrafił powstrzymać dośrodkowań chorwackiego obrońcy. W ofensywie nieobecny.

Raheem Sterling – 5,5 To był typowy Sterling. Biegał szybciej niż myślał. Dużo strat i nieprzemyślanych podań. W drugiej połowie zniknął zupełnie i w 74. minucie opuścił boisko.

Harry Kane – 5,5 W 30. minucie nie wykorzystał dwóch doskonałych okazji. Najpierw z bliska trafił w Subasicia, a w dobitce kopnął w słupek. Po dośrodkowaniu Trippiera oddał niecelny strzał, który mógł uradować całą Anglię. I to tyle z jego strony. Chorwacja to nie Panama i Tunezja, panie Kane.

Marcus Rashford – 6 Wszedł w 74. minucie za Sterlinga. Jeździec bez głowy. Anglicy nie mieli już sił atakować i był zdany sam na siebie. Powinien udać się na korepetycje z przebojowości u Perisicia.

Danny Rose – 5,5 Wszedł przed dogrywką za Younga. I to tyle. Nie przypominamy sobie ani jednej sytuacji, w której byłby przy piłce.

Eric Dier – 6 W 7. minucie dogrywki zastąpił Hendersona. W 106. zablokował strzał Kramaricia. On też poległ w boju z chorwackimi pomocnikami. Kreatywności nie odnotowano.

Jamie Vardy grał zbyt krótko, by go ocenić.