Mundial 2018. Media po półfinale: "Ludzie na ulicach! Cała Chorwacja płonie!"

wb
11 lip, 23:26 | Chorwacja
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL/PAP
Fot. Getty Images
"Ogień! Epicki dramat w Moskwie", "największy sukces w naszej historii" – chorwackie media stoczyły w środowy wieczór prawdziwy wyścig na najbardziej górnolotny i euforyczny tytuł. Po awansie drużyny narodowej do finału mundialu już nazwali swoich reprezentantów wielkimi mistrzami, którymi pozostaną bez względu na wynik niedzielnego starcia z Francją.

Mandzukić bohaterem! Chorwacja w finale MŚ

Tradycyjnie królami polowania na najlepszy tytuł zostali dziennikarze "24sata.hr", którzy relację opatrzyli obrazkami z ulic i placów chorwackich miast. "Cała Chorwacja płonie" napisali i rzeczywiście, na zdjęciach i filmach widać, że kibice tej nocy na pewno nie pójdą spać. Wymowny jest też tytuł relacji: "Płacz, krzycz, świętuj... Anglicy, idźcie do domu!".

Fot. 24sata.hr

Pomeczowe relacje "hr.n1info.com" i "vecernji.hr" zbudowane są z kolei wokół faktu, że awans drużyny Zlatko Dalicia do finału to największy sukces w historii chorwackiej piłki. Dotychczas takim był "tylko" półfinał 20 lat temu we Francji.

"Brawo! Mistrzowie, świętujcie!" – nawołuje z kolei serwis "jutarnji.hr", który także zachęca do obejrzenia "nierealnych scen z ulic i placów".

Fot. jutarnji.hr

Awans chorwackich piłkarzy do finału nie umknął też oczywiście twitterowych obserwatorom. Rudd Gullit przypomniał, że już przed rozpoczęciem turnieju typował Chorwację na "czarnego konia" mistrzostw, Ronaldo de Boer zauważył, że Chorwacja to nie tylko świetny kraj na wakacje, ale też wielka futbolowa nacja, a Sebastian Szczęsny.. pobił rekord Twittera...