Zlatko Dalić: piłkarze nie chcieli zmian

Dawid Brilowski
12 lip, 09:07 | Chorwacja
udostępnij
Źródło: sport.tvp.pl
Zlatko Dalić (fot. Getty Images)
Reprezentacja Chorwacji w półfinale z Anglią rozegrała trzecią z rzędu dogrywkę. Zaskoczenie budzić może wytrzymałość piłkarzy Zlatko Dalicia. Szczególnie że trener w podstawowym czasie gry nie zrobił ani jednej zmiany. Jak tłumaczy, na życzenie piłkarzy.

Modrić: powinni mieć więcej pokory

Już od 5. minuty Chorwaci przegrywali z Anglikami po bramce Kierana Trippiera. Mimo to selekcjoner Dalić długo nie decydował się na żadną zmianę. Pomimo że jego podopieczni mogli odczuwać zmęczenie po długich, 120-minutowych spotkaniach 1/8 i 1/4 finału, pozwolił im doprowadzić do dogrywki i dopiero w niej wprowadził na murawę pierwszego rezerwowego.

Jak przyznał po meczu, nie była to do końca jego decyzja. Cytowany przez chorwacki portal 24sata.hr, powiedział: – Spojrzałem na piłkarzy, oni na mnie. Nikt nie chciał zejść, nikt nie szukał zmiennika. Byłem zafascynowany ich postawą i nie wiedziałem co zrobić.

Selekcjoner zdradził też co zakomunikował swojej drużynie po pierwszej połowie, na którą schodziła przegrywając. Powiedziałem: nie rezygnujcie i bądźcie spokojni. Nie powinniście się poddać, jesteście lepszym zespołem, więc nie traćcie głowy i bądźcie cierpliwi. Stwierdził także, że zwrócił uwagę, aby piłkarze częściej grali po ziemi. – Wiedziałem, że piłka na murawie jest dla nas lepsza. Gdy była w powietrzu, niewiele mogliśmy zrobić – dodał.

Chorwacja po dogrywce pokonała Anglię i awansowała do finału mistrzostw świata. W niedzielę o godz. 17:00 rozegra decydujące spotkanie z Francją. Transmisja na TVP1, TVP Sport, SPORT.TVP.PL oraz w aplikacji mobilnej.