Mundial 2018. Mila o Brzęczku: cieszę się, że został selekcjonerem

Paweł Baran
12 lip, 13:55 | Polska
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Sebastian Mila: małe doświadczenie Jerzego Brzęczka będzie jego atutem
PZPN poinformował, że nowym selekcjonerem reprezentacji Polski został Jerzy Brzęczek. Zadowolony z tego wyboru jest ekspert TVP Sport, Sebastian Mila. – Będzie robił wszystko z miłości do zespołu – przyznał w rozmowie ze SPORT.TVP.PL.

Oficjalnie: znamy nowego selekcjonera reprezentacji Polski

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski pracował w przeszłości w Lechii Gdańsk. Jednym z prowadzonych wówczas przez niego graczy był właśnie Mila. – Wybór ten jest miłym zaskoczeniem. Cieszę się, że to Jurek Brzęczek został trenerem. Pracowaliśmy razem i wiem, na co go stać. Po drugie, to dobry i porządny człowiek, a w dodatku Polak. Zna nasze realia, piłkarzy i będzie miał z nimi dobry kontakt – zaznaczył.

Internauci w mediach społecznościowych nie szczędzą jednak słów krytyki. Przypominają przeszłość selekcjonera, który został zwolniony z Rakowa Częstochowa i Lechii Gdańsk, a w GKS Katowice podał się do dymisji. – Krytyka jest zrozumiała. Adam Nawałka na początku też miał więcej przeciwników niż zwolenników. To dobrze rokuje – tłumaczy Mila.

Dużo mówiło się o tym, że nowym selekcjonerem będzie cudzoziemiec. Wśród kandydatów pojawiały się nazwiska Cesare Prandelliego, Roberto Donadoniego, ale i ostatnio Slavena Bilicia. Eksperci twierdzili jednak, że PZPN nie stać na trenera z zagranicy.

Ramy finansowe z pewnością mają znaczenie. To normalne, że związek porusza się w swoich "widełkach". Szkoleniowcy spoza Polski, którzy trenowali dobre reprezentacje, kluby i są doskonale wszystkim znani, opłacani są w milionach. Zbigniew Boniek ma nosa do trenerów, wie co jest najlepsze dla tej kadry i kogo potrzebuje najbardziej. Decyzja ta była z pewnością bardzo dobrze przemyślana. Popieram w pełni zarówno prezesa, jak i nowego trenera – stwierdza były reprezentant Polski.



Gdy kadrę obejmował Waldemar Fornalik, powołanie otrzymało wówczas wielu piłkarzy Ruchu Chorzów. Podobnie było w przypadku Nawałki, który kadrę budował w oparciu o graczy Górnika Zabrze. – Jeżeli ktoś będzie pasował, spełniał oczekiwania, to jako gracz Wisły Płock dostanie szansę. Nie zamykałbym drzwi przed żadnym zawodnikiem. Pokazał to trener Nawałka na przestrzeni tych kilku lat. Było wiele zaskoczeń przy powołaniach, ale dały one sukces. Oby to była drużyna, która rozkocha nas na nowo – wyjaśnia ekspert TVP Sport.

Mila nie ukrywa, że Brzęczek to trener, który może przywrócić w drużynie wiarę w zwycięstwo, umiejętności, a także zjednać sobie szatnię. – Jego największą zaletą jest sprawiedliwość. Zawsze potrafił dojść do kompromisu. Szalenie ważne jest teraz to, by zbudować drużynę, która będzie ze sobą na dobre i na złe – zakończył.