Mundial 2018. Belgia – Anglia i Francja – Chorwacja: kiedy, gdzie i kto komentuje? Sprawdź!

DP
12 lip, 18:50
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Kylian Mbappe, Luka Modrić, Romelu Lukaku i Harry Kane (fot. PAP?EPA)
Przed nami decydujące mecze w finałach mistrzostw świata w Rosji: spotkanie o trzecie miejsce i finał. W sobotę zmierzą się ze sobą przegrani w półfinałach: Belgia i Anglia, natomiast w niedzielę Francja i Chorwacja zagrają o najbardziej pożądane trofeum, czyli Puchar Świata. Poniżej szczegóły transmisji na antenach Telewizji Polskiej, na stronie SPORT.TVP.PL i w aplikacji mobilnej TVP Sport.

SKUTECZNI I EFEKTOWNI. KTÓRA BRAMKA FINALISTÓW BYŁA NAJŁADNIEJSZA?

BELGIA – ANGLIA: SZCZEGÓŁY TRANSMISJI
GODZINA: Studio przedmeczowe od godz. 14:55 w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej, a od godz. 15:40 w TVP 1 i TVP 4K. Od 14:50 na SPORT.TVP.PL alternatywna transmisja bez komentarza. Początek meczu o godz. 16:00
KOMENTATORZY: Jacek Laskowski, Radosław Gilewicz
PROWADZĄCY STUDIO: Rafał Patyra
GOŚCIE W STUDIO: Jerzy Dudek, Kamil Kosowski, Tomasz Kłos, Maciej Żurawski
ANALIZA: Michał Listkiewicz, Jan Tomaszewski, Robert Podoliński

Spotkanie w Sankt Petersburgu będzie już drugim Belgii i Anglii podczas mundialu 2018. Obie drużyny rywalizowały w grupie G – ich mecz w ostatniej kolejce decydował o tym, kto awansuje do 1/8 finału z pierwszego miejsca, a kto z drugiego i... będzie miał później teoretycznie łatwiejszą część drabinki.

Przed spotkaniem, które zostało rozegrane 28 czerwca w Kaliningradzie zarówno Belgia, jak i Anglia miały identyczny bilans (po 6 punktów i bramki 8-2). Kibice obejrzeli jeden z najsłabszych meczów w finałach MŚ 2018, a jedynego gola strzelił w 51. minucie Adnan Januzaj. Dzięki porażce Anglicy uniknęli w fazie pucharowej m.in. Brazylijczyków i Francuzów, z którymi przyszło się z kolei zmierzyć Belgom.

W sobotę czeka nas jednak zupełnie inne spotkanie, którego stawką będzie trzecie miejsce. Belgia przystąpi do niego po półfinałowej porażce z Francją (0:1), natomiast Anglia okazała się słabsza po dogrywce od Chorwacji (1:2). W tle toczyć się będzie walka o koronę króla strzelców, bo chyba tylko Romelu Lukaku (4 gole) może jeszcze zagrozić liderowi, którym jest Harry Kane (6 goli).

FRANCJA – CHORWACJA: SZCZEGÓŁY TRANSMISJI
GODZINA: Studio przedmeczowe od godz. 15:00 w TVP Sport, SPORT.TVP.PL i aplikacji mobilnej, a od godz. 16:00 w TVP 1 i TVP 4K. Od 16:50 na SPORT.TVP.PL dwie alternatywne transmisje: z komentarzem Macieja Iwańskiego i Piotra 'izaka' Skowyrskiego oraz bez komentarza. Początek meczu o godz. 17:00
KOMENTATORZY: Dariusz Szpakowski, Andrzej Juskowiak
PROWADZĄCY STUDIO: Maciej Kurzajewski
GOŚCIE W STUDIO: Maciej Szczęsny, Jerzy Dudek, Sebastian Mila, Kamil Kosowski
ANALIZA: Michał Listkiewicz, Włodzimierz Lubański, Rafał Ulatowski

Przed niedzielnym finałem w Moskwie nie brakuje porównań do mundialu sprzed 20 lat. Wówczas obie drużyny zmierzyły się w półfinale MŚ, który wygrali Francuzi (2:1), a kilka dni później cieszyli się z mistrzostwa świata. Z kolei Chorwaci na pocieszenie zajęli 3. miejsce po zwycięstwie nad Holandią.

Przed turniejem w Rosji zespół Zlatko Dalicia nie był jednak wymieniany w gronie faworytów do tytułu. Nic dziwnego, skoro 9 miesięcy wcześniej rzutem na taśmę wywalczył sobie miejsce w barażach. W trakcie mundialu Chorwaci od początku prezentowali nie tylko piekny futbol, ale też ogromną wolę walki. W fazie grupowej okazali sie lepsi od Nigerii (2:0), Argentyny (3:0) i Islandii (2:1). Schody zaczęły się w fazie pucharowej – w drodze do finału czekały aż trzy dogrywki i dwie serie rzutów karnych (vs. Dania i Rosja).

Na niekorzyść Chorwatów przemawia fakt, że mają o jeden dzień mniej na regenerację niż Francuzi, którzy swój półfinał rozegrali we wtorek. Z drugiej strony Mario Mandzukić, bohater meczu z Anglią, rozwiał wątpliwości, czy w niedzielnym finale nie będą zbyt zmęczeni. W rozmowie z dziennikarzami przyznał, że on i koledzy nie wiedzą, co to zmęczenie... Warto przypomnieć, że dla Francuzów będzie to już trzeci finał mundialu w ciągu 20 lat. W 1998 roku udało im się wygrać, ale nie można zapominać o MŚ 2006, gdy w decydującym meczu przegrali z Włochami. Jak będzie w niedzielę?