Mundial 2018. Jedenastka rozczarowań "FourFourTwo". Dwóch Polaków

MB
14 lip, 14:31
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Robert Lewandowski (fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
Choć do zakończenia mundialu w Rosji pozostały dwa mecze, magazyn "FourFourTwo" przygotował jedenastkę największych rozczarowań turnieju. Wśród nich znaleźli się kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski oraz Piotr Zieliński.

Miejsce dla pechowych. Brąz nie przynosi szczęścia

Dziennikarze angielskiego magazynu umieścili w jedenastce największych rozczarowań kilku zawodników z największych europejskich klubów.

BRAMKA
Fani Premier League są przyzwyczajeni do tego, że David De Gea potrafi w pojedynkę uratować punkty zespołowi. Tym bardziej zaskakująca była forma Hiszpana na turnieju w Rosji. Zawodnik Manchesteru United popełnił między innymi katastrofalny błąd przy strzale Cristiano Ronaldo w meczu z Portugalią (3:3).

Generalnie 27-latek zaprezentował się niezwykle kiepsko, popełniał błędy nawet w najprostszych sytuacjach i został uznany za jednego z największych winowajców kompromitującego występu La Roja.

OBRONA
Grupę największych rozczarowań spośród defensorów stworzyli piłkarze z Niemiec oraz z Półwyspu Iberyjskiego. Dziennikarze "FourFourTwo" zawiedli się postawą Joshuy Kimmicha oraz Jerome'a Boatenga, którzy w znacznym stopniu przyczynili się do klęski mistrzów świata w Rosji.

Ten duet uzupełnili Gerard Pique, który zupełnie nie przypominał piłkarza grającego na wysokim poziomie w Barcelonie oraz Raphael Guerreiro z Portugalii.

Wojciech Szczęsny i Piotr Zieliński (fot. Getty Images)

POMOC
Dziennikarze "FourFourTwo", podobnie jak niemiecka prasa, uznali że fatalnie na mistrzostwach świata spisał się Sami Khedira. Razem z nim w jedenastce rozczarowań znalazł się także Javier Mascherano oraz... Piotr Zieliński.

Pomocnik Napoli nie spełnił oczekiwań. Wielu widziało w nim nowego lidera drużyny, a tymczasem "Zielu" nie brał na siebie odpowiedzialności za grę i nie wykorzystał w pełni potencjału.

ATAK
W linii ofensywnej znalazł się kolejny zawodnik mistrzów świata (Thomas Mueller), skrzydłowy Francuzów (Ousmane Dembele) oraz... Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski rozegrał wszystkie mecze od 1. do 90. minuty, lecz nie strzelił gola i generalnie był "wyłączony" przez rywali z gry.