Mundial 2018. Getry jak szwajcarski ser. Rose nie pociął ich dla mody

MI
14 lip, 16:32 | Anglia
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
Danny Rose w meczu o 3. miejsce (Fot. PAP/EPA)
Obrońca reprezentacji Anglii Danny Rose na mecz o 3. miejsce przeciwko Belgii wskoczył do pierwszego składu i wyróżnił się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem arbitra. W każdej getrze wyciął bowiem po kilka dużych dziur.

"Mundialowa Mila": Ale że Dudka nie wzięli na mundial?! "Będę żył 5 lat dłużej"

Rose zaczął mecz w wyjściowej jedenastce po raz drugi na tym mundialu. Wcześniej grał od pierwszej minuty również przeciwko Belgom, gdy w ostatniej kolejce fazy grupowej Gareth Southgate postawił na rezerwowych.

Wtedy w getrach dziur nie wyciął, w sobotę już tak. Obrońca Tottenhamu zrobił to, by zredukować nacisk na mięsień. Nie jest pierwszym, który to uczynił, bo problem już w ostatnim sezonie miało kilku zawodników o wyjątkowo rozbudowanej łydce.

Zaczęło się od Arthura Masuaku z West Hamu, a później pomysł podchwycili bardziej znani gracze. W tym gronie wymienić można m.in. Garetha Bale'a, Kyle'a Walkera czy Neymara.

Rose'owi to rozwiązanie w meczu o 3. miejsce nie za bardzo pomogło. W spotkanie wszedł nie najlepiej, bo już w 4. minucie uciekł mu Thomas Meunier, który dał Belgom prowadzenie. Później również nie wyglądał zbyt solidnie i na drugą połowę już nie wyszedł.