Mundial 2018. Francuzi wygrali i mają problem. Dotrzymają słowa?

RaMa
16 lip, 22:21 | Francja
udostępnij
Źródło: SPORT.TVP.PL
fot. Getty Images/TVP
Siedem spotkań, sześć zwycięstw, jeden remis i w efekcie drugie w historii mistrzostwo świata. Francuzi pokonali w finale Chorwację 4:2 (2:1), powtarzając sukces Zinedine'a Zidane'a i spółki sprzed 20 lat. Teraz jednak muszą dotrzymać słowa, danego przed rozpoczęciem mundialu w Rosji.

OD MISTRZOSTWA DO MISTRZOSTWA – DESCHAMPS ZOSTAŁ NIEŚMIERTELNY

Dziennikarze francuskiej telewizji TF1 porozmawiali przed mundialem ze wszystkimi piłkarzami, którzy mogą pojechać do Rosji. Jedno z pytań brzmiało – "Co zrobisz, jeśli Trójkolorowi sięgną po Puchar Świata?". Oczywiście po zwycięstwie z Chorwacją zawodnikom przypomniano odpowiedzi.

I tak Hugo Lloris obiecał, że po wygranej odwiedzi każdy pub w Nicei, Blaise Matuidi przejedzie rowerem z Paryża do Turynu, Thomas Lemar przefarbuje włosy, Adil Rami zmierzy się z jednym z najlepszych judoków w historii Teddym Rinerem, a Olivier Giroud ogoli się na łyso.

Ten ostatni miał okazję dotrzymać słowa, ale w studio TF1, mimo usilnych prób jednego z prowadzących, "uratował" fryzurę. Potem dodał jednak, że wkrótce czeka go chrzest syna i dopiero po tej uroczystości pójdzie do fryzjera. Szansę na dotrzymanie słowa będzie miał także Rami – Riner w jednym z wywiadów zdradził bowiem, że jest gotów spotkać się z nim na tatami. Współczujemy piłkarzowi...