Przesłuchanie Smudy
Źródło: SPORT.TVP.PLRafał Patyra vs. Franciszek Smuda. Oko w oko, twarzą w twarz! "Przesłuchanie Smudy" to cykl wywiadów dziennikarza TVP Sport z trenerem reprezentacji Polski. Niewygodne pytania, trudne odpowiedzi, ale przede wszystkim merytoryczna rozmowa. Jeżeli chcesz lepiej poznać popularnego "Franza", nie możesz tego przegapić.
>>>Przesłuchanie Smudy: praca jak narkotyk (wideo)<<<
Odcinek 1.: Franciszek Smuda opowiada o pracy, której nie zastąpiłby żadną inną. Mowa oczywiście o prowadzeniu reprezentacji Polski. Franz uważa, że taka szansa zdarza się tylko raz w życiu i nie sposób z niej nie skorzystać. Euro 2012 jest celem nadrzędnym, dlatego w tym momencie praca jest dla selekcjonera jak narkotyk. Wszystko dlatego, że piłka nożna to piękna dyscyplina...
>>>Przesłuchanie Smudy: reprezentacja to wzór (wideo)<<<
Odcinek 2.: Franciszek Smuda wraca do przeszłości i wyjaśnia, dlaczego rozpoczął karierę trenerską. Selekcjoner uważa, że poprzez bardzo ciężką pracę można odnieść sukces w futbolu. Piłkarzem był średnim, trenerem jest zdecydowanie lepszym. Być może urodził się ze smykałką właśnie do sprawowania tej drugiej funkcji.
>>>Przesłuchanie Smudy: selekcjoner się ceni (wideo)<<<
Odcinek 3.: Wiadomo, wszystko kręci się wokół kasy. Dla selekcjonera reprezentacji Polski pieniądze też są ważne. W końcu sprawuje najważniejszą funkcję trenerską w Polsce. Franciszek Smuda zna swoją wartość, ale w przeszłości pracował także w klubach, w których się nie przelewało.
>>>Przesłuchanie Smudy: jestem samotnikiem (wideo)<<<
Odcinek 4.: Franciszek Smuda samotnikiem? Na to wygląda. Selekcjoner w 4. odcinku opowiada Rafałowi Patyrze również o urlopach i niefortunnym wypadzie na zgrupowanie w Tajlandii z żoną.
>>>Przesłuchanie Smudy: podczas meczu lepiej mnie nie dotykać (wideo)<<<
Odcinek 5.: Emocje są ściśle związane z futbolem. Franciszek Smuda słynie z tego, że bardzo żywiołowo reaguje na wydarzenia na boisku. Franz nie jest jednak człowiekiem-skałą. W trakcie kariery trenerskiej zdarzało mu się nawet ze szczęścia uronić łzę. To co osiągnął, zawdzięcza przede wszystkim cierpliwej żonie oraz matce.
>>>Przesłuchanie Smudy: różaniec to mój talizman (wideo)<<<
Odcinek 6.: Moda i piłkarze - te dwa pojęcia się ściśle ze sobą łączy. Okazuje się, że selekcjoner też lubi się dobrze ubrać. Franciszek Smuda w ostatnim odcinku "Przesłuchania" opowiada także o zakupach, gadżetach i talizmanach.
Odcinek 1.: Franciszek Smuda opowiada o pracy, której nie zastąpiłby żadną inną. Mowa oczywiście o prowadzeniu reprezentacji Polski. Franz uważa, że taka szansa zdarza się tylko raz w życiu i nie sposób z niej nie skorzystać. Euro 2012 jest celem nadrzędnym, dlatego w tym momencie praca jest dla selekcjonera jak narkotyk. Wszystko dlatego, że piłka nożna to piękna dyscyplina...
>>>Przesłuchanie Smudy: reprezentacja to wzór (wideo)<<<
Odcinek 2.: Franciszek Smuda wraca do przeszłości i wyjaśnia, dlaczego rozpoczął karierę trenerską. Selekcjoner uważa, że poprzez bardzo ciężką pracę można odnieść sukces w futbolu. Piłkarzem był średnim, trenerem jest zdecydowanie lepszym. Być może urodził się ze smykałką właśnie do sprawowania tej drugiej funkcji.
>>>Przesłuchanie Smudy: selekcjoner się ceni (wideo)<<<
Odcinek 3.: Wiadomo, wszystko kręci się wokół kasy. Dla selekcjonera reprezentacji Polski pieniądze też są ważne. W końcu sprawuje najważniejszą funkcję trenerską w Polsce. Franciszek Smuda zna swoją wartość, ale w przeszłości pracował także w klubach, w których się nie przelewało.
>>>Przesłuchanie Smudy: jestem samotnikiem (wideo)<<<
Odcinek 4.: Franciszek Smuda samotnikiem? Na to wygląda. Selekcjoner w 4. odcinku opowiada Rafałowi Patyrze również o urlopach i niefortunnym wypadzie na zgrupowanie w Tajlandii z żoną.
>>>Przesłuchanie Smudy: podczas meczu lepiej mnie nie dotykać (wideo)<<<
Odcinek 5.: Emocje są ściśle związane z futbolem. Franciszek Smuda słynie z tego, że bardzo żywiołowo reaguje na wydarzenia na boisku. Franz nie jest jednak człowiekiem-skałą. W trakcie kariery trenerskiej zdarzało mu się nawet ze szczęścia uronić łzę. To co osiągnął, zawdzięcza przede wszystkim cierpliwej żonie oraz matce.
>>>Przesłuchanie Smudy: różaniec to mój talizman (wideo)<<<
Odcinek 6.: Moda i piłkarze - te dwa pojęcia się ściśle ze sobą łączy. Okazuje się, że selekcjoner też lubi się dobrze ubrać. Franciszek Smuda w ostatnim odcinku "Przesłuchania" opowiada także o zakupach, gadżetach i talizmanach.












