• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

01.03.2010

Bakero w ogniu krytyki

Źródło: PAP

Prezes Polonii Warszawa Józef Wojciechowski skrytykował trenera Jose Marię Bakero za taktykę opracowaną na mecz z Lechem Poznań. Po porażce 0:3 szef stołecznego klubu zdecydował o ponownym zatrudnieniu - w roli m.in. doradcy - Holendra Tony'ego Bruinsa Slota.

Jose Bakero jest trenerem Polonii od listopada 2009 roku (fot. PAP)

W pierwszej tegorocznej kolejce walczące o utrzymanie w piłkarskiej ekstraklasie Czarne Koszule przegrały z Lechem 0:3. Dwie bramki zdobył lider klasyfikacji strzelców Robert Lewandowski, a jedną Tomasz Mikołajczak.

Wojciechowski określił niedzielne spotkanie jako ”wpadka Bakero” i szybko wyciągnął wnioski.

- Bakero zdecydował się na otwartą grę, co okazało się błędem. Powinien widzieć, jakimi napastnikami dysponują rywale. Trener poczuł się zbyt pewny siebie, twierdząc, że wszystko wie o Lechu. Zawodników nie będę oceniał, bo na to za wcześnie. Nie chcę się też wtrącać w skład i mówić kto powinien zagrać, a kto nie - powiedział Wojciechowski, którego pierwszą decyzją było odnowienie współpracy ze Slotem.

Holender już kiedyś pracował w Polonii, a ostatnio był zatrudniony w AZ Alkmaar. - Na razie telefonicznie rozmawiałem ze Slotem, który znów będzie moim doradcą, a także analitykiem i skautem. On również przyznał, że niedzielna taktyka była dobra, ale na drużynę słabszą, a nie z ligowej czołówki - podkreślił właściciel warszawskiego zespołu.

Wojciechowski w poniedziałek poleciał na krótko na Wyspy Brytyjskie. W planach ma spotkanie z portugalskim szkoleniowcem Swansea City Paolo Sousą oraz Danielem Purzyckim, Polakiem pracującym z grupami młodzieżowymi w walijskim klubie.

Chcę przyjrzeć się funkcjonowaniu tego klubu od strony zarządzania, logistyki, bo w tych aspektach chciałbym wzmocnić Polonię. Porozmawiam i bliżej poznam również Daniela Purzyckiego, z którym już współpracuję - dodał.

- Prezes zobaczy, jak wygląda moja codzienna praca, co należy do obowiązków i w jakim zakresie mógłbym przynieść korzyść Polonii. Nie ukrywam, że po kilku latach spędzonych za granicą chciałbym wrócić do ojczyzny - powiedział Purzycki, który zaczynał piłkarską karierę w Pogoni Siedlce.