• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

08.02.2012

Problemy ŁKS. Brakuje trenerów i piłkarzy

Autor: KŻ, Źródło: PAP

Już 17 lutego ŁKS czeka pierwszy wiosenny mecz w Ekstraklasie. Łodzianom brakuje jednak trenera bramkarzy. Niedługo pracę może też stracić dyrektor sportowy. A klub w dalszym ciągu szuka nowych piłkarzy.

Piotr Świerczewski ma problemy ze skompletowaniem sztabu (fot. PAP)

Podziel się:   Więcej
Wiadomo, że za wyniki zespołu wiosną odpowiadać będą menedżer Piotr Świerczewski i Andrzej Pyrdoł, który ponownie został pierwszym trenerem zespołu.

W tym sezonie Pyrdoł prowadził ŁKS w inauguracyjnym meczu z Lechem Poznań (0:5), po którym jego miejsce zajął Dariusz Bratkowski. Oprócz nich w bieżących rozgrywkach o ligowe punkty gracze ŁKS walczyli również pod wodzą Michała Probierza, Tomasza Wieszczyckiego i Ryszarda Tarasiewicza.

Wszystkie zmiany przetrwał jedynie Krzysztof Adamowicz, który pomagał kolejnym trenerom pracującym w ŁKS i nadal jest w sztabie szkoleniowym. Brakuje natomiast trenera bramkarzy. Pod koniec ubiegłego roku funkcję tę tymczasowo pełnił Bogusław Wyparło, który jednak zapowiadał, że po wyleczeniu kontuzji chce wrócić do normalnych treningów i walczyć o miejsce w podstawowym składzie ŁKS.

Tak też się stało. Od początku okresu przygotowawczego Wyparło trenuje i gra w sparingach, a klub szuka trenera dla bramkarzy. – Ja na treningu bramkarskim się nie znam, więc musimy kogoś znaleźć – powiedział Świerczewski. Nie wykluczył, że do pracy z bramkarzami może wrócić Bratkowski.

Po przyjściu „Świra” ŁKS rozpoczął szukanie trenera bramkarzy, ale pod znakiem zapytania stanęła przyszłość Jarosława Dziedzica, który od przeszło dwóch miesięcy był dyrektorem sportowym ŁKS.

Na razie nie zapadły żadne decyzje dotyczące dyrektora sportowego i trenera bramkarzy. Prezesi Andrzej Voigt i Jakub Urbanowicz w najbliższym czasie mają rozmawiać na te tematy – powiedział rzecznik prasowy ŁKS Jarosław Paradowski.

ŁKS cały czas szuka również nowych piłkarzy. Na wtorkowy mecz z drugoligowym MKS Kluczbork (0:2) na testy przyjechał Michał Goliński, a w środę na pierwszym treningu pojawiło się czterech kolejnych kandydatów do gry w Łodzi: bramkarz Grzegorz Szamotulski, obrońca Kamil Słaby, pomocnik Mateusz Stąporski i napastnik Paweł Kozub.

Wielu zawodników zimą odeszło z ŁKS, więc musimy łatać dziury. Dlatego sprawdzamy wszystkich, którzy mogliby przydać nam się w walce o punkty – wyjaśnił Świerczewski.

Zobacz również: Brak łączności to brak zgody na Superpuchar!

 
 
 
...