• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

08.02.2012

Guardiola po dwunasty finał. Powrót Iniesty!

Autor: KŻ, Źródło: MUNDODEPORTIVO.COM/SPORT.TVP.PL

W środowy wieczór na Camp Nou Barcelona zmierzy się z Valencią w drugim spotkaniu półfinałowym Copa del Rey. Być może w podstawowym składzie Blaugrany wystąpi powracający po kontuzji Andres Iniesta.

Andres Iniesta może pojawić się na boisku po raz pierwszy od meczu z Realem Madryt (fot. PAP/EPA)

Podziel się:   Więcej

Transmisja finału Pucharu Króla w Telewizji Polskiej!

W pierwszym spotkaniu, na Estadio Mestalla, padł remis 1:1. Dla Valencii trafił wtedy Jonas, a dla mistrzów Hiszpanii Carles Puyol. Nieudany występ zanotował Leo Messi, który mógł zapewnić Barcelonie zwycięstwo i spokój przed rewanżem. Argentyńczyk jednak nie wykorzystał rzutu karnego.

Katalończycy mimo to wciąż są faworytami do gry w finale, tym bardziej, że w środę mogą być wzmocnieni powrotem jedną z gwiazd zespołu. Jak donoszą hiszpańskie media Iniesta trenował już z pierwszą drużyną i bardzo możliwe, że wybiegnie w podstawowym składzie w środowym meczu przeciwko Nietoperzom. Hiszpan doznał kontuzji w rewanżowym meczu poprzedniej rundy Pucharu Króla przeciwko Realowi Madryt. Już w 30. minucie musiał opuścić boisko, jednak wszystko wskazuje na to, że wrócił już do pełni zdrowia.

W treningu przed meczem z Valencią wziął również udział Pedro, który podobnie jak Iniesta nie grał od spotkania z Królewskimi 25 stycznia.

W składzie Barcy powinni znaleźć się także Xavi i Alexis Sanchez, którzy odpoczywali w sobotnim meczu przeciwko Realowi Sociedad. Bardzo wątpliwy jest natomiast występ Sergio Busquetsa, któremu po starciu z drużyną z San Sebastian założono 15 szwów.

Pep Guardiola spodziewa się bardzo trudnego spotkania
Foto: PAP/EPA

Guardiola po dwunasty finał

Od czerwca 2008 roku, gdy Pep Guardiola objął posadę trenera Barcelony, doprowadził ją już do jedenastu finałów. Dziesięć z nich wygrał. Środowy mecz z Valencią ma być dla Blaugrany przepustką do kolejnego. Nie będzie to jednak łatwe zadanie. W pierwszym meczu obu ekip padł remis 1:1 i choć Barcelona nie przegrała na własnym stadionie od września 2010 roku, to trener Katalończyków obawia się Nietoperzy.

Nie możemy liczyć, że awansujemy po bezbramkowym remisie. Musimy strzelić bramkę i bić się o zwycięstwo. Mam przeczucie, że tak jak z Realem, ten dwumecz będzie się decydował do ostatnich sekund – powiedział Pep Guardiola.

Valencia to jeden z najtrudniejszych przeciwników z jakimi możemy się mierzyć. Musimy utrzymywać się przy piłce, bo jeśli damy im dojść do będzie bardzo ciężko. Ever Banega i Roberto Soldado mogą sami przesądzić o losach spotkania – dodał szkoleniowiec Katalończyków.

Zobacz również: "Mourinho nie odejdzie! Liga jest w naszych rękach"

 
 
 
...