Messi dedykuje trofeum koledze z drużyny
Źródło: sntv.comLeo Messi zadedykował zwycięstwo w Klubowych Mistrzostwach Świata kontuzjowanemu Davidowi Villi. – Wielka szkoda, że go z nami nie było. Chcemy, żeby jak najszybciej wrócił, bardzo na niego czekamy – powiedział Argentyńczyk po finale, w którym Barcelona rozbiła Santos 4:0 (3:0).
Według trenera Dumy Katalonii, Pepa Guardioli, bardzo ważne było wyłączenie z gry gwiazdy Santosu, Neymara. – Zupełnie odcięliśmy go od podań, nie pozwoliliśmy mu pograć – powiedział. – Cieszymy się ze zwycięstwa, bo to nie był łatwy turniej. Ale naszym głównym celem jest grać wielki futbol zarówno w Hiszpanii, jak i w Europie. Chcemy pokazać ludziom, jaki prezentujemy poziom i cieszyć ich swoimi występami – zakończył w swoim stylu 40-letni szkoleniowiec.
Natomiast opiekun Santosu, Muricy Ramalho uważa, że wysoka porażka nie przynosi jego zespołowi wstydu. – Przegraliśmy z najlepszą drużyną globu, to nie ulega wątpliwości – przyznał. – A Messi to już od dawna najlepszy na świecie piłkarz. Neymar cały czas robi postępy i jestem przekonany, że wszystko jeszcze przed nim – ocenił.
Dzięki zwycięstwu nad Santosem, Barcelona jako pierwsza drużyna wygrała KMŚ po raz drugi. W tym roku odbyła się siódma edycja tej imprezy.
Zobacz także: Puyol: Santos się tego nie spodziewał
„Neymar może czyścić Messiemu buty”
Finał KMŚ: Santos FC – FC Barcelona 0:2: gol Xaviego
Finał KMŚ: Santos FC – FC Barcelona 0:3: ostrzał bramki i gol Fabregasa
Finał KMŚ: Santos FC – FC Barcelona 0:4: drugi gol Messiego
Finał KMŚ: Santos FC – FC Barcelona (mecz)
KMŚ, o 3. miejsce: Kashiwa Reysol – Al-Sadd (mecz)