Sport: Klubowe MŚ

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

18.12.2011

Puyol: Santos się tego nie spodziewał

Źródło: UEFA.COM/SPORT.TVP.PL

Spodziewaliśmy się bardziej wyrównanego spotkania, tymczasem w finale Klubowych Mistrzostw Świata Barcelona bez problemów pokonała Santos 4:0 (3:0). – Zagraliśmy znakomity, kompletny mecz – skomentował kapitan Dumy Katalonii, Carles Puyol.

Carles Puyol i spółka świętują po rozgromieniu Santosu (fot. EPA/FRANCK ROBICHON)

Podziel się:   Więcej

Barcelona z trofeum KMŚ
Foto: EPA/FRANCK ROBICHON

Przewaga Barcelony od początku była bardzo wyraźna, czego skutkiem były dwie dość szybko zdobyte bramki. Najpierw do siatki trafił Leo Messi, a później Xavi. Jeszcze przed przerwą na 3:0 podwyższył Cesc Fabregas.

– Te gole uspokoiły naszą grę, tak wysoki wynik jest jak najbardziej sprawiedliwy. Zaskoczyliśmy Santos tym, że ruszyliśmy mocno od samego początku. Prawdopodobnie nie są do tego przyzwyczajeni, bo w meczach ligowych zapewne częściej są przy piłce – powiedział Puyol.

Mecz miał być wielkim pojedynkiem dwóch gwiazd: Leo Messiego i Neymara. Pierwszy z nich ustalił wynik w ostatnich minutach, zdobywając swoją drugą bramkę. Drugi – raczej nie będzie dobrze wspominać niedzielnej konfrontacji.

– Barcelona była lepszą drużyną, mają fantastycznych graczy. Jesteśmy młodym zespołem, który jest drugi w Klubowych Mistrzostwach Świata. Dużo się nauczyliśmy – przyznał Neymar.

Czytaj także: Barca gromi w finale. Messi przyćmił Neymara

 
 
 
...