• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

16.03.2010

Zmiennicy pogrążyli Zagłębie

Źródło: PAP

We wtorkowym spotkaniu 1/4 finału Remes Pucharu Polski Zagłębie Sosnowiec uległo Pogoni Szczecin 0:3. Zwycięstwo gościom zapewnił Mikołaj Lebedyński, który wszedł na boisko w 63. minucie i zdobył dwie bramki. Już w doliczonym czasie sosnowiczan pogrążył Dariusz Zawadzki, który... pojawił się na boisku chwilę wcześniej. Rewanż, który odbędzie się 24 marca, wydaje się tylko formalnością.

Tym razem Pietruszka bramki nie zdobył, ale skutecznie zastąpili go w tym Lebedyński i Zawadzki (fot. PAP)

Trener drugoligowego Zagłębia Sosnowiec Piotr Pierścionek zapowiadał przed spotkaniem, że jego drużynę czeka ciężka przeprawa z walcząca o awans do ekstraklasy Pogonią. I nie pomylił się, choć do przerwy wynik był bezbramkowy.

Goście powinni prowadzić w 12. minucie, kiedy sosnowiecki bramkarz odbił piłkę po strzale Piotra Petasza, a dobijający z bliska Marcin Klatt nie trafił do siatki. Gospodarze odpowiedzieli po pół godzinie gry. Centrował w pole karne Pogoni Adrian Pajączkowski, a Michał Filipowicz najpierw trafił w obrońcę gości, a później posłał piłkę ponad poprzeczką.

Druga połowa nie zapowiadała początkowo, że kibice na Stadionie Ludowym zobaczą jakieś gole. I pewnie sympatycy Zagłębia woleliby ich nie oglądać. Decydująca okazała się 63. minuta, kiedy trener Pogoni Piotr Mandrysz wprowadził na boisko rezerwowego napastnika Mikołaja Lebedyńskiego.

20-letni piłkarz potrzebował czterech minut, by pokonać po raz pierwszy Adama Bensza. Sosnowiczanie nie potrafili się przebić przez obronę gości, a ci - zachęceni powodzeniem - zaatakowali i Lebedyński podwyższył wynik.

Szkoleniowiec gości w 90. minucie pokazał, że ma "nosa". Olgierda Moskalewicza zmienił Dariusz Zawadzki i zdążył jeszcze, tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego, strzelić głową trzecią bramkę, która praktycznie rozstrzygnęła losy awansu do półfinału.

Taka jest różnica między drużynami występującymi w różnych klasach rozgrywkowych. Przeciwnik się dziś najpierw "wyszumiał", a potem my go wypunktowaliśmy – powiedział po meczu trener Pogoni Piotr Mandrysz.

Nie wstydzę się gry mojego zespołu, chociaż wynik jest niestety niekorzystny i przesądza o priorytetach, jakie będziemy teraz mieli – skomentował trener Zagłębia Piotr Pierścionek.
Zagłębie Sosnowiec – Pogoń Szczecin 0:3 (0:0)
Bramki: Lebedyński 67, 83, Zawadzki 90+1
Zagłębie: Bensz - Kłoda, Marek, Hošić, Łuczywek - Filipowicz (63. Lilo), Flejterski, Kłus, Pajączkowski (81. Pietrzak) - Lachowski, Myśliwy (76. Jaromin)
Pogoń: Janukiewicz - Wróbel, Hrymowicz, Mysiak, Woźniak - Rogalski (75. Bojarski), Pietruszka, Mandrysz, Petasz - Klatt (63. Lebedyński), Moskalewicz (90. Zawadzki)
Żółte kartki: Kłus - Woźniak, Petasz
Sędzia: Adam Lyczmański (Bydgoszcz), Widzów: 5000.