2012-01-25 18:15
Kartki:
Skład: 1. LANDIN JACOBSEN, 20. CLEVERLY – 2. MOGENSEN (1), 3. M. CHRISTIANSEN, 8. LAUGE SCHMIDT, 9. L. CHRISTIANSEN (3), 10. MARKUSSEN, 11. EGGERT JENSEN (7), 13. SPELLERBERGER (2), 17. SVAN HANSEN (4), 18. LINDBERG (1), 19. R. TOFT HANSEN, 22. SONDERGAARD SARUP (4), 23. H. TOFT HANSEN (3), 24. HANSEN (5), 26. NIELSEN (1)
Kartki:
Skład: 1. ANDERSSON, 12. PALICKA, 22. SJOESTRAND – 4. LUNDSTROEM (4), 5. ANDERSSON (8), 7. JERNEMYR, 10. EKBERG (2), 11. DODER (2), 13. STENBAECKEN, 15. LARHOLM, 18 KARLSSON (1), 19. JAKOBSSON (2), 24. PETERSEN (1), 25. EKDAHL du RIETZ (2), 27. BARUD, 35. NILSSON (2)
Grupa I
Duńczycy pozbawili nas nadziei na medale
Autor: basos, Źródło: SPORT.TVP.PLDania pokonała Szwecję 31:24 (18:11) w swoim ostatnim meczu drugiej fazy mistrzostw Europy. Dzięki zwycięstwu, aktualni wicemistrzowie świata awansowali do półfinału rozgrywek i pozbawili złudzeń biało-czerwonych, którzy... liczyli na wygraną Szwedów.
Duńczycy przystąpili do starcia ze Szwedami bardzo zdeterminowani. Zwycięstwo gwarantowało im awans do
półfinału.
Podopieczni Ulrika Wilbeka od pierwszej minuty nadawali ton grze. W ich szeregach brylowali Anders
Eggert Jensen oraz Mikkel Hansen.
Szwedzi kompletnie nie radzili sobie z uporządkowaną i zdyscyplinowaną defensywą rywali. Ich lider Kim Andersson nie był w stanie w pojedynkę odmienić losów spotkania. W pierwszej połowie rzucił 3 gole. Jego indywidualne popisy bladły jednak przy wyczynach Eggerta Jensena i Hansena, którzy do przerwy mieli na swoim koncie 9 bramek – odpowiednio 5 oraz 4.
Dynamit odpalił
Duńczycy schodzili do szatni, prowadząc 18:11.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Aktualni wicemistrzowie świata byli poza zasięgiem Szwedów i kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie. Ostatecznie wygrali 31:24 i awansowali do półfinału.
Sukces cieszy Duńczyków tym bardziej, że do drugiej fazy mistrzostw Europy awansowali z zerowym dorobkiem punktowym. Najskuteczniejszym szczypiornistą spotkania został Andersson, który zapisał na swoim koncie 8 bramek.
Czytaj również: Francja na dnie. Tylko remis z Islandią
Szwedzi kompletnie nie radzili sobie z uporządkowaną i zdyscyplinowaną defensywą rywali. Ich lider Kim Andersson nie był w stanie w pojedynkę odmienić losów spotkania. W pierwszej połowie rzucił 3 gole. Jego indywidualne popisy bladły jednak przy wyczynach Eggerta Jensena i Hansena, którzy do przerwy mieli na swoim koncie 9 bramek – odpowiednio 5 oraz 4.
Dynamit odpalił
Duńczycy schodzili do szatni, prowadząc 18:11.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Aktualni wicemistrzowie świata byli poza zasięgiem Szwedów i kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie. Ostatecznie wygrali 31:24 i awansowali do półfinału.
Sukces cieszy Duńczyków tym bardziej, że do drugiej fazy mistrzostw Europy awansowali z zerowym dorobkiem punktowym. Najskuteczniejszym szczypiornistą spotkania został Andersson, który zapisał na swoim koncie 8 bramek.
Czytaj również: Francja na dnie. Tylko remis z Islandią
Informacje
- 03.02.2012Eksperci oceniają: Wenta wielkim przegranym »
- 31.01.2012Odważne słowa Balicia. Turniej był ustawiony?! »
- 30.01.2012Kosztowne przywitanie mistrzów Europy »
- 30.01.2012Wybieramy najlepszy mecz mistrzostw Europy! »
- 29.01.2012Lindberg: obiecałem Polakom, że wygramy »
- 29.01.2012Trener Danii: mistrzostwa jak rollercoaster »
- 29.01.2012Dania mistrzem! Polska powalczy o igrzyska! »
- 29.01.2012Brąz dla Chorwatów. Hiszpania bez medalu »


Gr. I: Dania – Szwecja (mecz)
Polska – Niemcy: Hens znokautował Lijewskiego
Dania – Szwecja: Palicka zatrzymał kontratak
Polska – Niemcy: „Lisek” bezbłędny ze skrzydła 



