• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

07.11.2011

Rosiński: w Serbii nie możemy sobie na to pozwolić

Autor: Wojciech Osiński, Źródło: "Przegląd Sportowy"

Polacy po remisie z Rosją (29:29) w finale turnieju o Puchar Gdyni zajęli drugie miejsce. To przedostatni sprawdzian biało-czerwonych przed przyszłorocznymi mistrzostwami Europy w Serbii.

Tomasz Rosiński rzuca na bramkę Rosjan w finale turnieju o Puchar Gdyni (fot. PAP)

Podziel się:   Więcej

Transmisje ME w Serbii na antenie TVP oraz SPORT.TVP.PL!


Biało-czerwoni w Gdyni rozkręcali się z meczu na mecz. Najpierw pokonali Austrię 29:27, a w sobotę Białoruś 28:22.

– W mistrzostwach Europy nie będziemy mogli sobie na to pozwolić. Tam każde spotkanie trzeba będzie zaczynać z maksymalną koncentracją, bo w przeciwnym wypadku możemy mieć problemy – powiedział Grzegorz Tkaczyk, który został wybrany na najlepszego zawodnika niedzielnego meczu z Rosją.

W Gdyni Wenta zarządził testowanie obrony 5-1, która miała być alternatywą dla bloku 6-0. W meczach z Austrią i Białorusią wyglądało to przyzwoicie, choć nie rewelacyjnie.

– Z prób 5-1 jestem zadowolony. Z Rosją zagraliśmy dobrze, jednak denerwowało mnie, że po lekkiej kontuzji Krzyśka Lijewskiego i jego zejściu z boiska zaciął się mechanizm w naszej drużynie. Inny problem to nieskuteczność w czystych sytuacjach – powiedział Wenta.

Czytaj również: Puchar Gdyni: dramatyczny remis "Orłów Wenty"

 
 
 
...