• Wyślij znajomemu
  • Drukuj

05.02.2012

„Nie oszukujmy się. Ten jeden punkt to była formalność”

Źródło: TVP Rzeszów

Sędziowie sobotniego meczu PlusLigi pomiędzy Resovią Rzeszow a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, zakończyli mecz przy stanie 2:1 w setach i 24:14 w decydującej partii dla gospodarzy z Rzeszowa. Gdy sędziowie chcieli naprawić błąd i zaprosić drużyny do dogrania ostatniej piłki stawiła się tylko jedna – Asseco Resovia. Na to zwraca uwagę trener gospodarzy Andrzej Kowal.

 
 
 
...
 

Informacje sportowe

Wcześniejsze informacje »

Wcześniejsze informacje »