Strona główna  » Siatkówka  » Puchary
  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

03.11.2009

Skra gromi na inaugurację

Źródło: PAP

Siatkarze PGE Skry Bełchatów od zwycięstwa nad miejscowym zespołem Al-Arabi 3:0 (25:22, 25:11, 25:20) rozpoczęli udział w klubowych mistrzostwach świata w Dausze. Kolejnymi rywalami mistrzów Polski w grupie B - w środę i czwartek - będą drużyny Payakan z Iranu i Cimde z Brazylii.

Stephane Antiga w akcji (fot.PAP/Grzegorz Michałowski)

Impreza ta wróciła do kalendarza międzynarodowej federacji (FIVB) po 17 latach przerwy. Występuje w niej osiem drużyn, a w grupie A znalazły się: rosyjski Zenit Kazań, włoskie Trentino Betclic, Zemelek z Egiptu i portorykański Corozal. Dwie najlepsze drużyny z każdej grupy awansują do półfinału. Zwycięzca zarobi 250 tysięcy dolarów.

Wszystkie spotkania rozgrywane są zgodnie z tzw. złotą formułą, która w pierwszej akcji po odbiorze zagrywki zezwala jedynie na atak z drugiej linii, a zbijać może każdy z zawodników. Później gra toczy się już zgodnie z dotychczasowymi zasadami. Promocja tej wersji przepisów była jednym warunków postawionych FIVB przez organizatorów klubowych MŚ.

Przed wyjazdem do Kataru zespół trenera Jacka Nawrockiego poświęcał na ćwiczenie nowych przepisów ledwie dwie godziny tygodniowo. Było to widać w pierwszym secie spotkania z gospodarzami turnieju, w którym katarska ekipa długo prowadziła, a polskiej drużynie najwięcej kłopotów sprawiał Egipcjanin Ahmed Salah.

Bełchatowianie doprowadzili jednak do remisu 19:19, a w końcówce górę wzięło ich większe doświadczenie. Pierwszą partię zakończył udany blok Mariusza Wlazłego, który pojawił się na boisku jako rezerwowy.

W drugim secie przewaga PGE Skry była już niepodważalna, a rywale zdobyli w tej części gry ledwie 11 punktów.

Trzecia partia rozpoczęła się od prowadzenia gospodarzy, ale polski zespół szybko odrobił straty i uzyskała kilkupunktową przewagę. Było 22:17, a seta i cały mecz zakończył również Wlazły, tym razem skutecznym atakiem (25:20).

Najskuteczniejszym siatkarzem PGE Skry był Bartosz Kurek, który uzyskał 14 pkt. Aż 34 pkt mistrzowie Polski zdobyli wskutek błędów rywali.

Skład PGE Skry: Daniel Pliński, Bartosz Kurek, Michał Bąkiewicz, Marcin Możdżonek, Miguel Angel Falasca, Stephane Antiga, Piotr Gacek (libero) oraz Mariusz Wlazły, Radosław Wnuk

Wyniki wtorkowych meczów:

grupa A

Trentino Betclic (Włochy) - Zemelek (Egipt) 3:1 (25:18, 25:21, 23:25, 25:20)
Zenit Kazań (Rosja) - Corozal (Portoryko) 3:0 (25:20, 25:14, 25:17)

grupa B

PGE Skra Bełchatów - Al-Arabi (Katar) 3:0 (25:22, 25:11, 25:20)
Payakan (Iran) - Cimed (Brazylia) 3:1 (15:25, 28:26, 25:21, 25:22)