• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

27.01.2012

Djoković: to jeden z moich najlepszych meczów

Źródło: Reuters

– Trudno opisać to spotkanie. Było niezwykle wymagające pod względem fizycznym i psychicznym, ale jestem bardzo zadowolony. To jeden z moich najlepszych meczów – powiedział Novak Djoković po półfinałowym starciu Australian Open z Andym Murrayem.

Novak Djoković po morderczej pięciosetowej walce pokonał Andy'ego Murraya (fot. PAP/EPA)

Podziel się:   Więcej

Andy Murray zszedł z kortu pokonany, ale pozostawił po sobie dobre wrażenie
Foto: PAP/EPA

Spotkanie Serba z Brytyjczykiem trwało niemal pięć godzin i trzymało widzów w dużym napięciu. W decydującym secie Djoković prowadził już 5:2, ale niesamowity zryw Murraya przyniósł remis 5:5. Ostatecznie jednak światowy numer jeden wygrał dwa kolejne gemy, a tym samym seta i cały mecz.

Pięciogodzinna walka była bardzo wymagająca fizycznie. Musiałem koncentrować się na każdym kolejnym punkcie – stwierdził po meczu Djoković. – Andy grał bardzo dobrze, co udowodnił odrabiając straty w piątym secie. Zasłużył na pochwałę – przyznał Serb.

Finałowym rywalem światowej rakiety numer jeden będzie Rafael Nadal, który w czwartek zwyciężył Rogera Federera. Djoković nie może już doczekać się tej konfrontacji. – Czy może być większe wyzwanie, niż finałowy mecz z Rafą, jednym z najwspanialszych tenisistów? Muszę nieco wypocząć i jak najlepiej przygotować się do rywalizacji – zakończył.

„Jestem dużo lepszy niż przed rokiem”

Murray, mimo porażki, skoncentrował się na pozytywach swojego występu w Melbourne.

W porównaniu z zeszłorocznym finałem (Murray przegrał z Djokoviciem w trzech setach – red.) poczyniłem bardzo duże postępy. Udało mi się nieco zniwelować różnicę dzielącą mnie od Novaka – powiedział Szkot. – Mam na myśli szczególnie kwestię psychiki. Pod tym względem jestem gotowy, by rzucić wyzwanie czołowej trójce. Jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne, to wciąż mam jeszcze trochę do poprawienia – zakończył.

W niedzielny finale Djoković może sięgnąć po swój trzeci w Australii, a piąty w ogóle wielkoszlemowy tytuł. Natomiast Nadal ma szanse na drugie zwycięstwo w Melbourne i jedenaste w Wielkim Szlemie.

Czytaj także: Mordercze starcie na korcie. Djoković w finale!

 
 
 
...