Djoković: to było tylko kliknięcie w mojej głowie
Źródło: PAP/REUTERSSerb Novak Djoković wygrał z Hiszpanem Rafaelem Nadalem w finale turnieju US Open. To jego 64. zwycięstwo od początku sezonu, a szóste w tym roku przeciwko Nadalowi. – Ten facet dokonuje niesamowitych rzeczy. To jest nie do powtórzenia – przyznał po starciu Hiszpan.
Serb pokazał w tym spotkaniu wolę walki. Kilkoma zagraniami Djoković „ośmieszył” rywala. Wówczas kibice zgromadzeni na trybunach, którzy wyraźnie wspierali Nadala, mogli obserwować, jak Hiszpan przeobraża się w lwa, posyłając przeciwnika na drugą stronę kortu. Nie pomogło mu to jednak i Serb zakończył pierwszy set wygraną gema bez straty punktu.
– Myślę, że to tylko kliknięcie w mojej głowie. W ciągu ostatnich kilku lat zmieniłem sposób mojej gry dosyć istotnie. Jednak większości uderzeń są takie same – powiedział Djoković. – Zupełnie inaczej podchodzę do półfinału i finału, do tych najważniejszych wydarzeń. Stosuję inne uderzenia niż w ostatnich dwóch, czy trzech latach.
Mocny ból Novaka
Djoković mimo to wszedł na kort bardzo zmotywowany i wyglądał, jakby wstąpiły w niego nowe siły. Przerwa pozwoliła mu pozbierać się po przegranym w tie-breaku secie. –Wziąłem trochę leków przeciwbólowych i to mi pomogło– powiedział po meczu Djoković. – Nie była to dla mnie niespodzianka. W czwartym secie poczułem mocny ból i musiałem zrobić przerwę – dodał.
– Czułem duży dyskomfort i ból w czasie podań, będąc zmęczony bardziej skupiałem się na precyzji niż na szybkości – powiedział Serb. – Musiałem nadrabiać punkty, oczywiste było to, że po tym trzecim secie Nadal był bardziej sprawny fizycznie ode mnie.
W czwartym secie Djoković nie dał już szans Nadalowi. Serb rozbił go w wielkim stylu, tracąc tylko jednego gema. Finał toczył się w niewiarygodnym tempie. Zawodnicy zawzięcie walczyli o każdą piłkę. Po przegranej Nadal pogratulował przeciwnikowi.
– Jestem rozczarowany, ale ten facet dokonuje niesamowitych rzeczy na korcie. Gratuluję Djokoviciowi wszystkiego, czego dokonał. To jest nie do powtórzenia – przyznał po starciu Nadal. – Starałem się atakować, lecz on zawsze był na czas po drugiej stronie siatki. Nie mogłem zrobić nic więcej.
Serb na pewno będzie chciał przebić swoje osiągnięcie i za rok wygrać wszystkie cztery wielkoszlemowe turnieje.
Czytaj także: US Open: król jest jeden. Triumf Djokovicia!
- 1
- 2
Najnowsze wideo
Informacje sportowe
- Dziś 20:10"Kontuzja Wawrzyniaka to poważny problem" »
- Dziś 21:06Cruyff: Guardiola stracił poparcie zarządu »
- Dziś 16:00Problemy Perquisa. Zdąży przed Grecją? »
- Dziś 21:44Dziennikarze wybrali najlepszą piątkę NBA »
- Dziś 19:31Fajdek: liczą się tylko igrzyska »
- Dziś 20:15Zastal rozbity! Zdecyduje trzecie starcie »
- 24.05.2012Gwiazdy na Euro 2012: środkowi obrońcy »
- Dziś 17:31Bruksela: Radwańska spacerkiem do półfinału »
- Dziś 22:37Piłkarze ręczni Frisch Auf Goeppingen obronili Puchar Federacji »
- Dziś 22:21Drużynowe MŚ: Serbia i Czechy bliżej finału »
- Dziś 22:20"Jedynka" poza turniejem. Isner przegrał w Nicei »
- Dziś 22:03Głowacki wrócił do Wisły »
- Dziś 21:55Roland Garros: Monfils nie zagra w Paryżu »
- Dziś 21:44Dziennikarze wybrali najlepszą piątkę NBA »
- Dziś 21:41Piszczek gotowy na Real »
- Dziś 21:26Blanc: nie jesteśmy już piłkarską potęgą »
- 23.05.2012Sensacyjna Ula! Radwańskie w ćwierćfinale »
- 23.05.2012Rafał Darżynkiewicz: zaległe, ale ważne »
- 22.05.2012Dwie kolejne osady z kwalifikacją na Londyn »
- 22.05.2012Przerwane derby zwycięskie dla Stali »
- 22.05.2012Borussia odrzuciła dwie oferty za "Lewego"! »
- 23.05.2012Czy to koniec finałów? Asseco – Trefl 11:0! »
- 23.05.2012Trałka pierwszym wzmocnieniem Lecha »
- 22.05.2012Ward i Morris oczyszczeni z zarzutów »
Toruń i Bydgoszcz czekają na światową „jedynkę”
Tomaszewski: stworzyć Wimbledon w miniaturce
Agassi wyróżniony. Dołączył do największych 
