• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

11.09.2011

Polski debel rozbity w finale US Open

Źródło: PAP, ab

Debel Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski przegrał z Austriakiem Juergenem Melzerem i Niemcem Philippem Petzschnerem 2:6, 2:6 w finale turnieju US Open. Polscy tenisiści po raz pierwszy walczyli o tytuł w Wielkim Szlemie.

Matkowski i Fyrstenberg po raz pierwszy w karierze zagrali w finale turnieju wielkoszlemowego (fot. PAP/EPA)

Podziel się:   Więcej
– Rozegraliśmy bardzo dobry turniej, chyba najlepszy w karierze i po raz pierwszy doszliśmy do wielkoszlemowego finału. Niestety dzisiaj rywale byli od nas lepsi, więc możemy im tylko pogratulować sukcesu – powiedział podczas ceremonii Fyrstenberg.

– Przyjaźnimy się od dawna, od wielu lat gramy razem w tourze i bardzo chcieliśmy dzisiaj wygrać, ale się nie udało. Na pewno przyjedziemy tu za rok i spróbujemy poprawić ten wynik – dodał Matkowski.

Dotychczas najlepszym rezultatem uzyskanym przez polską parę w imprezach wielkoszlemowych był półfinał Australian Open (2006). Natomiast Melzer i Petzschner wygrali przed rokiem Wimbledon.

Petzschner i Melzer okazali się za mocni w finale
Foto: PAP/EPA

W wyniku przedłużających się pojedynków singlowych, finał debla rozpoczął się na cztery minuty przed północą. Na otwarcie Matkowski przegrał swoje podanie nie zdobywając nawet punktu. W dodatku popełnił dwa podwójne błędy serwisowe.

Pierwszą piłkę w meczu udało się Polakom wygrać przy podaniu Melzera, jednak dwa kolejne gemy stracili znów do zera, w tym serwis Fyrstenberga. Po siedmiu minutach było już 0:4, a w wymianach 1-16.

Nerwy udało się im opanować dopiero w piątym gemie, który Matkowski rozstrzygnął dzięki skutecznym serwisom. Praktycznie nie było wymian, a jedyną szybko zakończył wolejem jego partner. Później obie pary pewnie zdobywały swoje gemy, a pierwszego seta zamknął po 22 minutach Melzer wygrywającym serwisem.

Drugą partię efektownie, bez straty punktu, rozpoczął Matkowski, ale w trzecim gemie Fyrstenberg pozwolił się przełamać. Zaraz po tym jednak Polacy odrobili stratę, zdobywając ”breaka” przy podaniu Petzschnera.

Matkowski i Fyrstenberg musieli zadowolić się samym awansem do finału
Foto: PAP/EPA

Przy stanie 2:3 i 30-30 doszło do kuriozalnej sytuacji, bowiem po woleju Matkowskiego piłka odbiła się od kortu i łydki Petzschnera, po czym przeszła nad siatką na drugą połowę. Nie pomogła rozmowa z sędzią, który uważał, że odbicie nastąpił rakietą. Sam Niemiec również nie przyznał jak było naprawdę, a jego oszustwo obnażyły powtórki telewizyjne. Punkt otrzymali rywale, a Polacy wyraźnie zgubili rytm i przegrali cztery kolejne kolejne gemy i trwający 49 minut mecz.

Zawodnicy Siemens AGD Tennis Team Polska po raz drugi spotkali się z austriacko-niemieckim duetem. W listopadzie pokonali go w ostatnim meczu w grupie w kończącym sezon ATP World Tour Finals. Ta wygrana w londyńskiej O2 Arena dała im awans do półfinału, z kompletem zwycięstw, jaki odnotowali jako jedyna z ośmiu par.

Fyrstenberg i Matkowski zajmują ex aequo 13. pozycję w indywidualnym rankingu deblistów. Natomiast wśród najlepszych par tego roku, w ATP ”Doubles Race”, są sklasyfikowani na 12. Awans do finału US Open dał im premię w wysokości 210 tysięcy dolarów do podziału.

Czytaj także: Co za powrót! Djoković w finale US Open

 
 
 
...