Dulgheru: ten kort mi odpowiada
Źródło: PAPAlexandra Dulgheru jest o krok od obrony tytułu w turnieju WTA Tour na kortach w Warszawie. W sobotnim finale rumuńska tenisistka spotka się z Chinką Jie Zheng, rozstawioną z numerem piątym.
W decydującej partii Rumunka odskoczyła na 5:1, po czym znowu inicjatywę w grze przejęła Li, wygrywając trzy następne gemy. Chwilę później Chinka straciła nieoczekiwanie swój serwis i po dwóch godzinach i 21 minutach walki przegrała spotkanie.
– Nie zgadzam się z tym, że takie sytuacje zdarzają się tylko w kobiecym tenisie. Widziałam kiedyś mecz, w którym Roger Federer prowadził z Tsongą 5:1 i też miał problemy. No i w końcu przegrał, a ja nie. Dzisiaj po prostu ona zagrała kilka niewiarygodnych piłek przy 5:1 i wygrała w niesamowity sposób trzy gemy. Na szczęście udało mi się ją powstrzymać w odpowiednim momencie – powiedziała Dulgheru.
Rumunka przed rokiem była sklasyfikowana w połowie trzeciej setki rankingu WTA. W Warszawie najpierw przebiła się przez trzy rundy eliminacji, a następnie wygrała cały turniej i zdobyła pierwszy swój tytuł w cyklu WTA Tour.
– To było niesamowite i mam nadzieję, że ten tydzień będzie dla mnie równie udany. Nie potrafię powiedzieć, czemu tak dobrze mi tu idzie. Odpowiada mi kort i atmosfera tego miejsca. Myślę, że każda z tenisistek ma swoje ulubione i szczęśliwe miejsca, gdzie gra dobrze – powiedziała Dulgheru, która jest obecnie 32. na świecie.
Z takim samym numerem została rozstawiona w wielkoszlemowym turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa, który rozpocznie się w niedzielę. Występ w Paryżu rozpocznie od pojedynku z Czeszką Lucie Hradecką, 71. w rankingu.
– Dopiero po zakończeniu meczu, jeszcze na korcie, dowiedziałam się, że w Paryżu zagram z Hradecką. Liczę tam na dobry wynik, a jeśli wygram dwa spotkania, to w trzeciej rundzie trafię na Caroline Wozniacki. To będzie dopiero ciekawy mecz – powiedziała Dulgheru.
Wozniacki była najwyżej rozstawiona w warszawskim turnieju. W wyniku urazu prawej kostki skreczowała w ćwierćfinale po tym, jak przegrała pierwszego seta z Zheng 3:6.
W piątek Chinka pokonała 6:4, 7:5 Węgierkę Gretę Arn, choć w drugim secie przegrywała już 4:5.
Informacje sportowe
- Dziś 20:10"Kontuzja Wawrzyniaka to poważny problem" »
- Dziś 21:06Cruyff: Guardiola stracił poparcie zarządu »
- Dziś 16:00Problemy Perquisa. Zdąży przed Grecją? »
- Dziś 21:44Dziennikarze wybrali najlepszą piątkę NBA »
- Dziś 19:31Fajdek: liczą się tylko igrzyska »
- Dziś 20:15Zastal rozbity! Zdecyduje trzecie starcie »
- 24.05.2012Gwiazdy na Euro 2012: środkowi obrońcy »
- Dziś 17:31Bruksela: Radwańska spacerkiem do półfinału »
- Dziś 22:37Piłkarze ręczni Frisch Auf Goeppingen obronili Puchar Federacji »
- Dziś 22:21Drużynowe MŚ: Serbia i Czechy bliżej finału »
- Dziś 22:20"Jedynka" poza turniejem. Isner przegrał w Nicei »
- Dziś 22:03Głowacki wrócił do Wisły »
- Dziś 21:55Roland Garros: Monfils nie zagra w Paryżu »
- Dziś 21:44Dziennikarze wybrali najlepszą piątkę NBA »
- Dziś 21:41Piszczek gotowy na Real »
- Dziś 21:26Blanc: nie jesteśmy już piłkarską potęgą »
- 23.05.2012Sensacyjna Ula! Radwańskie w ćwierćfinale »
- 23.05.2012Rafał Darżynkiewicz: zaległe, ale ważne »
- 22.05.2012Dwie kolejne osady z kwalifikacją na Londyn »
- 22.05.2012Przerwane derby zwycięskie dla Stali »
- 22.05.2012Borussia odrzuciła dwie oferty za "Lewego"! »
- 23.05.2012Czy to koniec finałów? Asseco – Trefl 11:0! »
- 23.05.2012Trałka pierwszym wzmocnieniem Lecha »
- 22.05.2012Ward i Morris oczyszczeni z zarzutów »