Djoković nowym władcą Wimbledonu!
Źródło: PAPSerb Novak Djoković pokonał Hiszpana Rafaela Nadala 6:4, 6:1, 1:6, 6:3 w spotkaniu dwóch najlepszych obecnie tenisistów świata w finale turnieju na kortach trawiastych w Wimbledonie (pula nagród 14,6 mln funtów). To trzeci triumf Djokovicia w Wielkim Szlemie.
Niedzielny finał był 28. pojedynkiem tych tenisistów. Po nim bilans jest wciąż korzystny dla Nadala 16-12, choć w tym roku przegrał z tenisistą z Belgradu wszystkie pięć spotkań - wcześniej w finałach imprez ATP Masters 1000 w Indian Wells, Miami, Madrycie i Rzymie.
W niedzielę Djoković odnotował 48. wygrany mecz w tym sezonie, który rozpoczął jako niepokonany w pierwszych 41 pojedynkach, a 43 od grudniowego triumfu w Pucharze Davisa. Jego serię przerwał przed miesiącem, w półfinale wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa, Szwajcar Roger Federer.
Poza niepowodzeniem w Paryżu serbski tenisista rozpoczął rok od triumfu w Australian Open. Później był najlepszy również na twardych kortach w Dubaju, Indian Wells, Miami, na ziemnej nawierzchni w Belgradzie, Madrycie, Rzymie, a teraz również na trawie w Londynie. W styczniu, po swoim drugim w karierze zwycięstwie w Melbourne, przyznał, że od dziecka ma dwa wielkie marzenia. ”Chcę zostać numerem jeden na świecie i wygrać Wimbledon”. Obydwa spełnił w ten weekend.
Ten prezent ze strony bardziej utytułowanego rywala wyraźnie zmotywował Serba do jeszcze lepszej gry. Coraz odważniej rozprowadzał Nadala po korcie swoim topspinowym forhendem uderzanym w wyskoku, a często grał po liniach, na granicy błędu.
Agresywny styl pozwolił mu ponownie przełamać podanie Hiszpana już w drugim gemie i po swoim odskoczył na 3:0. Dopiero wtedy pierwszego i jak się później okazało jedynego gema w drugiej partii zdobył tenisista z Majorki, który znowu stracił serwis na 1:5. Po godzinie i 14 minutach Djokoviciowi brakowało już tylko jednego seta do spełnienia marzenia z dzieciństwa.
Chociaż z jego strony obraz gry się nie zmienił, to w trzeciej partii nagle przebudził się Nadal, który przypomniał sobie najwyraźniej swój pierwszy wimbledoński sukces. W 2008 roku pokonał Federera 9:7 w piątym secie, gdy już zaczynał zapadać zmierzch, a przerwał wówczas serię pięciu londyńskich triumfów Szwajcara.
Trzeci set był lustrzanym odbiciem drugiego. Hiszpan zapisał na swoim koncie dwa ”breaki” - na 2:0 i 5:1, a wygrał go w ciągu pół godziny, czyli trzy minuty szybciej, niż przegrał poprzedniego. Gdy po decydującym punkcie krzyknął z całych sił ”Vamos” otrzymał owację na stojąco od większości z blisko 14-tysięcznej widowni, która uwierzyła, że zdoła odrobić straty.
Te oczekiwania jednak szybko ostudził sam zainteresowany, bowiem nieoczekiwanie pozwolił się przełamać już w drugim gemie. Co prawda wyrównał na 2:2 i wydawało się, że opanował emocje, jednak w miarę upływu czasu zdobywanie punktów przychodziło mu z coraz większym trudem.
Ponownie stracił serwis w ósmym gemie. Później przegrywając 3:5 nie zdołał obronić pierwszej piłki meczowej przy podaniu Djokovicia, który w ten sposób zarobił 1,1 miliona funtów, dwukrotnie więcej od niego.
Zobacz także: Pierwszy raz Novaka Djokovicia
Informacje sportowe
- Dziś 20:10"Kontuzja Wawrzyniaka to poważny problem" »
- Dziś 21:06Cruyff: Guardiola stracił poparcie zarządu »
- Dziś 16:00Problemy Perquisa. Zdąży przed Grecją? »
- Dziś 21:44Dziennikarze wybrali najlepszą piątkę NBA »
- Dziś 19:31Fajdek: liczą się tylko igrzyska »
- Dziś 20:15Zastal rozbity! Zdecyduje trzecie starcie »
- 24.05.2012Gwiazdy na Euro 2012: środkowi obrońcy »
- Dziś 17:31Bruksela: Radwańska spacerkiem do półfinału »
- Dziś 22:37Piłkarze ręczni Frisch Auf Goeppingen obronili Puchar Federacji »
- Dziś 22:21Drużynowe MŚ: Serbia i Czechy bliżej finału »
- Dziś 22:20"Jedynka" poza turniejem. Isner przegrał w Nicei »
- Dziś 22:03Głowacki wrócił do Wisły »
- Dziś 21:55Roland Garros: Monfils nie zagra w Paryżu »
- Dziś 21:44Dziennikarze wybrali najlepszą piątkę NBA »
- Dziś 21:41Piszczek gotowy na Real »
- Dziś 21:26Blanc: nie jesteśmy już piłkarską potęgą »
- 23.05.2012Sensacyjna Ula! Radwańskie w ćwierćfinale »
- 23.05.2012Rafał Darżynkiewicz: zaległe, ale ważne »
- 22.05.2012Dwie kolejne osady z kwalifikacją na Londyn »
- 22.05.2012Przerwane derby zwycięskie dla Stali »
- 22.05.2012Borussia odrzuciła dwie oferty za "Lewego"! »
- 23.05.2012Czy to koniec finałów? Asseco – Trefl 11:0! »
- 23.05.2012Trałka pierwszym wzmocnieniem Lecha »
- 22.05.2012Ward i Morris oczyszczeni z zarzutów »
