• Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj

03.07.2011

Ranking i Wimbledon: dwa marzenia Djokovicia

Źródło: REUTERS/dp

Serb Novak Djoković zmierzy się z Hiszpanem Rafaelem Nadalem w niedzielnym finale turnieju na kortach Wimbledonu. Niezależnie od wyniku tego spotkania, nowym liderem rankingu zostanie w poniedziałek Djoković. Czy Serb jeszcze bardziej pogrąży Nadala i wygra z nim po raz kolejny w 2011 roku?

Novak Djoković chciałby wygrać drugi w tym roku turniej Wielkiego Szlema (fot. PAP/EPA)

Z jednej strony kortu pojawi się Novak Djoković, który w poniedziałek awansuje na pozycję lidera rankingu ATP, a z drugiej Rafael Nadal, który pokazuje na każdym kroku, że chce poprawić rekord Rogera Federera. Szwajcar wygrał aż 16 turniejów Wielkiego Szlema w karierze. Nadal ma w swoim dorobku na razie 10 zwycięstw.

Serbski tenisista ma dodatni bilans spotkań z Hiszpanem (16–11), ale obecny rok jest dla niego niezwykły. Djoković doznał tylko jednej porażki – w półfinale French Open – i ostatnie cztery pojedynki z Nadalem zakończył na swoją korzyść. Wygrał z nim w finale Indian Wells, Miami, Madrycie i Rzymie.

Na pewno Serb nie stoi na straconej pozycji i może być pierwszym tenisistą od 2007 roku i sukcesu Federera, który wygrał z Nadalem na Korcie Centralnym. To byłoby bardziej wymowne w obliczu awansu Djokovicia na pozycję lidera rankingu.

– Jestem gotowy na długie rajdy i długie punkty – powiedział serbski tenisista i dodał, że od dzieciństwa marzy o wygraniu Wimbledonu.

– Muszę być fizycznie gotowy – wyjaśnił. – Czuję, że jestem teraz w formie. Oczywiście jestem też odpowiednio zmotywowany.

– Cztery raz w tym roku już z nim wygrałem – dodał Djoković. – Prawdopodobnie to będzie moja przewaga psychologiczna przed tym finałem.

Czytaj również: Djoković vs Nadal: decydujące starcie!