Czterdziestolatek ze złotym medalem
W wieku 40 lat Norweg Halvard Hanevold zdobył złoty medal igrzysk w Vanocuver w biathlonowej sztafecie 4x7,5 km. W ten sposób został najstarszym mistrzem olimpijskim w tej dyscyplinie sportu.
Hanevold poprawił także norweski rekord - w 2002 roku jeden z członków
zwycięskiej drużyny curlingowej Pal Trulsen miał 39 lat. Trzeci w tej
klasyfikacji jest partner Trulsena, 38-letni wówczas Flemming Davanger.
Urodzony 3 grudnia 1969 roku w miasteczku Askim Hanevold kończy karierę (już
wcześniej zapowiedział rezygnację po tym sezonie) z sześcioma medalami
olimpijskimi w dorobku, w tym trzema z najcenniejszego kruszcu. Dwanaście lat
temu w Nagano triumfował w biegu na 20 km i wywalczył srebro w sztafecie.
Cztery lata później w Salt Lake City sięgnął po złoto wraz w sztafecie. W
Turynie musiał zadowolić się drugim miejscem w sprincie i trzecim na 20 km.
Hanevoldowi daleko jednak do osiągnięć 36-letniego rodaka Ole Einara
Bjoerndalena, który ma na koncie 11 medali, w tym sześć złotych.
Piątkową rywalizację sztafet w norweskiej ekipie rozpoczął Hanevold. Dobiegł
do mety siódmy, ale znacznie lepiej spisali się koledzy z reprezentacji -
Tarjei Boe (21 lat), Emil Hegle Svendsen (24) i Bjoerndalen.
Halvard Hanevold to również 16-krotny medalista mistrzostw świata (pięć
złotych krążków). Ponad połowę z nich zdobył w sztafetach.













