Prowadzą Amerykanie. Polacy daleko
Amerykańska załoga, pilotowana przez Stevena Holcomba, prowadzi po dwóch ślizgach olimpijskiej rywalizacji czwórek bobsleistów w Whistler. Czternaste miejsce zajmują Polacy, w składzie Dawid Kupczyk, Michał Zblewski, Marcin Niewiara i Paweł Mróz.
Pierwsza załoga USA, która w drugim ślizgu ustanowiła rekord toru, wyprzedza
na półmetku rywalizacji o 0,4 kanadyjską osadę pilota Lyndona Rusha oraz o
0,44 s triumfatora igrzysk w Turynie, Niemca Andre Langego.
Stany Zjednoczone czekają w tej konkurencji na złoty medal olimpijski od 62
lat.
Ponad dwie sekundy do liderów tracą polscy bobsleiści. Jak na razie
zanotowali postęp w stosunku do olimpijskiego startu cztery lata temu, bowiem
w Turynie Kupczyk, Zblewski, Marcin Płachta i Mariusz Latkowski uplasowali
się na 15. pozycji.
Podobnie jak na treningach, w piątek nie obyło się bez wywrotek. Na
osławionym już 13. wirażu wypadki miało aż sześć załóg, w tym rosyjska,
kierowana przez wicemistrza olimpijskiego z 2006 roku Aleksandra Zubkowa.
Nikt nie doznał poważnych kontuzji.
Wyniki (po dwóch z czterech ślizgów): 1. USA 1 1.41,75 (Steven Holcomb, Justin Olsen, Steve Mesler, Curtis Tomasevicz) 2. Kanada 1 1.42,15 (Lyndon Rush, Chris Le Bihan, David Bissett, Lascelles Brown) 3. Niemcy 1 1.42,19 (Andre Lange, Alexander Roediger, Kevin Kuske, Martin Putze) 4. Szwajcaria 1 1.42,44 5. Niemcy 2 1.42,50 6. Kanada 2 1.42,56 ... 14. Polska 1 1.43,90 (Dawid Kupczyk, Marcin Zblewski, Marcin Niewiara, Paweł Mróz)













