Złoto dla francuskiego kombinatora
Francuz Jason Lamy Chappuis zdobył w Whistler złoty medal olimpijski w kombinacji norweskiej w sprincie. Drugie miejsce zajął Amerykanin Johnny Spillane, a trzecie Włoch Alessandro Pittin.
Materiały wideo
Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Francuz Jason Lamy Chappuis
zdobył w niedzielę w Whistler swój pierwszy medal olimpijski i od razu w
złotym kolorze. Drugiego w klasyfikacji Amerykanina Johnny'ego Spillane
wyprzedził o 0,4 s. Niespodziankę sprawił Włoch Alessandro Pittin, który
zajął najniższe miejsce na podium tracąc do zwycięzcy 0,8 s.
Udany występ Amerykanów
Znakomicie spisali się kombinatorzy amerykańscy. W czołowej szóstce oprócz Spillane, na czwartym miejscu sklasyfikowany został Todd Lodwick, a na szóstym Bill Demong. Przedzielił ich najlepszy od lat skoczek w gronie
kombinatorów i jeden z najstarszych w tym gronie Austriak Mario Stecher.
O pechu może mówić jego rodak, dwukrotny złoty medalista olimpijski
poprzednich igrzysk w Turynie w sprincie i rywalizacji drużynowej Felix
Gottwald. Po słabym skoku po którym zajmował dopiero 41. miejsce w gronie 45 startujących zawodników, zdołał w biegu na dystansie 10 km zająć drugie
miejsce i awansować na 14. pozycję.
Konkurs skoków na obiekcie HS-106 wygrał Fin Janne Ryynaenen lądując na 105
metrze, za co otrzymał notę 135,5 pkt. Drugi był Lodwick 101,5 (101,5 pkt),
przed Austriakiem Christophem Bielerem 125 pkt i Spillane - 124,5 (obaj
skoczyli po 100,5 m).
Polski Akcent
Polacy nie startowali, ale nie zabrakło jednak „poloników”. Asystentem delegata technicznego FIS, dwukrotnego mistrza olimpijskiego Niemca Ulricha Wehlinga był Lech Pochwała, natomiast funkcję sędziego pełnił Ryszard Guńka.
10 km najszybciej pokonał wicemistrz z Turynu 2006 w tej konkurencji Norweg Magnus Moan - 24.16,7. Dzięki temu zdołał awansować z 40 miejsca po skoku na dziewiąte. Moan w biegu wyprzedził Gottwalda o 3,5 s i Demonga o 38,3.
Kibice oklaskiwali na skoczni i na trasie jednego z najlepszych specjalistów w tej
konkurencji, brązowego medalistę w konkursie drużynowym z Turynu Fina Hannu
Manninena. W skoku był 22. a w biegu 10., co dało mu ostatecznie trzynastą
lokatę. W dotychczasowej karierze 31-letni Manninen wygrał 47 razy zawody
Pucharu Świata. W kolekcji ma cztery Kryształowe Kule oraz trzy medale
olimpijskie, po jednym w każdym kolorze.
Zobacz WYNIKI kombinacji norweskiej mężczyzn












