Vancouver 2010 Olympic GamesTelewija Polska SA

Strona główna  » Vancouver2010  » Łyżwiarstwo figurowe
Za cztery lata czekają nas igrzyska w Soczi. Raczej już bez Małysza, jeszcze z Kowalczyk i... Właśnie, z kim jeszcze?

Lysacek nie daje szans na rewanż

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj
  • Dodaj do:
  • Dodaj do Śledzika
Źródło: PAP

Mistrz olimpijski z Vancouver w łyżwiarstwie figurowym Amerykanin Evan Lysacek nie wystartuje w marcowych mistrzostwach świata w Turynie. Tym samym faworytem zawodów będzie srebrny medalista olimpijski Rosjanin Jewgienij Pluszczenko.

Jewgienij Pluszczenko (L) nie zrewanżuje się szybko Evanowi Lysacekowi (S) za porażkę w Vancouver (fot. PAP/ITAR-TASS)

Amerykanina zastąpi kolega z reprezentacji Ryan Bradley. 24-letni Lysacek jest mistrzem świata z 2009 roku. Teraz zamierza wciąć jednak krótki rozbrat z łyżwami. – Nie będę bronić mistrzowskiego tytułu. Nie chodzi o to, że obawiam się porażki. Zresztą wcale nie zamierzam odchodzić na sportową emeryturę. Przeciwnie. Bez względu na zdobyte dotąd medale, wciąż chcę rozwijać się w mojej dyscyplinie – przyznał Lysacek.

Mistrzostwa świata (22-28 marca) miały być rewanżem za igrzyska w Vancouver, gdzie Lysacek pokonał faworyta zawodów Rosjanina Jewgienija Pluszczenkę. W Turynie zabraknie również pięciokrotnych mistrzów USA w tańcach, Tanith Belbin i Benjamina Agosto. Amerykanie, którzy w Vancouver zajęli czwarte miejsce, prawdopodobnie zakończą karierę.