Vancouver 2010 Olympic GamesTelewija Polska SA

Strona główna  » Vancouver2010  » Łyżwiarstwo figurowe
Za cztery lata czekają nas igrzyska w Soczi. Raczej już bez Małysza, jeszcze z Kowalczyk i... Właśnie, z kim jeszcze?

Rekordowy występ koreańskiej solistki

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj
  • Dodaj do:
  • Dodaj do Śledzika

Yu-Na Kim zdobyła złoty medal olimpijski w jeździe figurowej na lodzie. Koreanka prowadziła po programie krótkim, a następnie w programie dowolnym potwierdziła swoją dominację, pobijając na dodatek rekord świata. Srebro wywalczyła Japonka Mao Asada, a brąz trafił w ręce Kanadyjki Joannie Rochette.

Kim Yu-na zawiesiła rywalkom bardzo wysoko poprzeczkę (fot. PAP/EPA)

Yu-Na Kim zdobyła pierwszy w historii złoty medal olimpijski w łyżwiarstwie figurowym dla Korei Południowej. 19-letnia zawodniczka została już okrzyknięta mianem królowej Yuny. Każdy jej krok w Vancouver śledzi mnóstwo koreańskich kibiców. Ich apetyty zostały w pełni zaspokojone. Koreanka zwyciężyła z najwyższą w historii notą. W programie dowolnym łyżwiarka uzbierała aż 150,06 pkt., co w połączeniu z notą z programu skróconego dało 228,56.

Kim Yu-na prowadziła już po programie krótkim, a w czwartek bezbłędnie pojechała bardzo trudny technicznie program dowolny, za który otrzymała również rekordową notę 150,06. Szyki próbowała pokrzyżować jej Japonka Mao Asada, która chciała zrobić wszystko, aby jej występ w Vancouver został zapamiętany na bardzo długo. Kluczem do sukcesu miało być wykonanie dwóch potrójnych axli w Pacific Coloseum. Jej występ został jednak łącznie oceniony „tylko” na 205,50. Asada, choć wykonała jako jedyna kombinację dwóch potrójnych skoków, musiała zadowolić się srebrnym medalem.

Kim Yu-na jest największą gwiazdą sportu koreańskiego. W ubiegłym roku, po zdobyciu w Los Angeles tytułu mistrzyni świata, zapewniła sobie bezpieczeństwo finansowe na długie lata, podpisując kontrakty z licznymi sponsorami, o łącznej wartości 8 mln dolarów. Dziś jej twarz można obejrzeć w całej Korei na banerach reklamowych, przystankach autobusowych, a nawet produktach kosmetycznych.

Jej trenerem jest słynny kanadyjski łyżwiarz. Koreanka w 2006 roku przeniosła się z Korei do Kanady, gdzie podjęła treningi w Toronto pod okiem podwójnego wicemistrza olimpijskiego oraz mistrza świata – Briana Orsera. Przed igrzyskami olimpijskimi w Vancouver trenowała nawet 48 godzin tygodniowo!

Kanada może być dumna z brązowej medalistki – Joeannie Rochette, której występ był pełen wdzięku i odwagi. Stanęła na podium zaledwie cztery dni po śmierci matki. Podobnie jak po programie skróconym, tak i teraz w jej oczach po występie pojawiły się łzy.

– Jestem dumna, że stanęłam na podium. To był nasz wspólny plan, mój i mojej mamy. I zrealizowałyśmy go – powiedziała Rochette.

Reprezentantka Polski Anna Jurkiewicz zajęła ostatnie, 30. miejsce w programie krótkim i zakończyła start we wtorek.