Vancouver 2010 Olympic GamesTelewija Polska SA

Strona główna  » Vancouver2010  » Łyżwiarstwo figurowe
Za cztery lata czekają nas igrzyska w Soczi. Raczej już bez Małysza, jeszcze z Kowalczyk i... Właśnie, z kim jeszcze?

Rogge broni systemu oceniania

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj
  • Dodaj do:
  • Dodaj do Śledzika
Źródło: PAP

Sędziowanie w łyżwiarstwie figurowym podczas igrzysk w Vancouver było bez zarzutu - ocenił przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Jacques Rogge.

Jewgienij Pluszczenko zaczął krytykować system oceniania po tym, jak zdobył tylko srebrny medal (fot. PAP/EPA)

Rosjanin Jewgienij Pluszczenko bardzo narzekał na wyniki konkurencji solistów. Przegrał z Amerykaninem Evanem Lysacekiem, mimo że był jedynym w stawce, który czysto wylądował po wykonaniu skoku z czterema obrotami. Jednak zdaniem szefa MKOl, nie było nic do skrytykowania.

MKOl dyskutował sprawę z Międzynarodową Unią Łyżwiarską (ISU). Sędziowanie było bez zarzutu. Wprowadzono system, który został zaakceptowany – podkreślił Rogge.

Wspomniał o systemie przyjętym po skandalu w zimowych igrzyskach 2002 w Salt Lake City. Skandalu, który doprowadził do tego, że MKOl musiał przyznać duplikatowy komplet złotych medali kanadyjskiej parze sportowej Jamie Sale - David Pelletier, poza złotymi krążkami dla Rosjan Jeleny Bierieżnej i Antona Sicharulidze. Nowy system zmniejszył możliwości oszukiwania przez sędziów, lub stronniczości, ale wymaga od łyżwiarzy większej różnorodności ich popisów.

Pluszczenko wykonał skok z czterema obrotami, ale ogólna wartość programu dowolnego Amerykanina była wyższa. Lysacek, aktualny mistrz świata dostał także dodatkowe punkty za pięć z jego ośmiu skoków w drugiej części programu.

Pluszczenko uważa, że skoki z czterema obrotami powinny być wyżej oceniane, tak by zachęcać łyżwiarzy do ich wykonywania. Lysacek jest pierwszym od 1994 roku solistą, który zdobył tytuł mistrza olimpijskiego bez próby skoku z czterema obrotami. Jednak, zdaniem szefa MKOl, wszelkie zmiany w systemie sędziowania powinny wypływać z ISU.