Vancouver 2010 Olympic GamesTelewija Polska SA

Strona główna  » Vancouver2010  » Łyżwiarstwo szybkie
Za cztery lata czekają nas igrzyska w Soczi. Raczej już bez Małysza, jeszcze z Kowalczyk i... Właśnie, z kim jeszcze?

"Boże, nareszcie coś się przełamało"

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj
  • Dodaj do:
  • Dodaj do Śledzika
Źródło: PAP

Czterokrotna olimpijka w łyżwiarstwie szybkim Erwina Ryś-Ferens oglądając ceremonię nagradzania polskich panczenistek brązowymi medalami igrzysk w Vancouver miała łzy w oczach. - Boże nareszcie się coś przełamało - powiedziała.

Słynna łyżwiarka bardzo przeżywała olimpijską rywalizację Luizy Złotkowskiej oraz Katarzyn Woźniak i Bachledy-Curuś, której ukoronowaniem było podium w wyścigu drużynowym.

- Ceremonię odebrałam ze łzami w oczach i zarazem z wielką ulgą. Przypomniały mi się moje cztery igrzyska, szesnaście lat przygotowań i ciągle piąte miejsce - powiedziała Erwina Ryś-Ferens.

- Był potencjał, a nie było upragnionego medalu. Podejrzewałam, że jakieś fatum zawisło nade mną. Przecież w uprawianie łyżwiarstwa szybkiego wkładałam ponadludzki wysiłek. Widząc te uśmiechnięte dziewczyny wiedziałam, że jestem spełniona i poczułam, że mój trud nie poszedł na marne. Boże coś się nareszcie przełamało - dodała Ryś-Ferens.

Czterokrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich w Innsbrucku (1976), Lake Placid (1980), Sarajewie (1984) i Calgary (1988), medalistka mistrzostw świata i Europy liczy, że te młode dziewczyny za cztery lata, pracując tak jak do tej pory, zdobędą w Soczi złote medale w rywalizacji drużynowej, bowiem jak mówi 55-letnia olimpijka w ”jedności, równości, współpracy - siła”.

Najnowsze wideo
25.05.2012
Brązowy medal naszych łyżwiarek był dla nas największą niespodzianką podczas igrzysk w Vancouver. Katarzyna Bachleda-Curuś, Katarzyna Woźniak i Luiza Złotkowska są kandydatkami w 75. Plebiscycie "Przeglądu Sportowego" i Telewizji Polskiej na 10 Najlepszych Sportowców Polski 2010! »
Luiza Złotkowska nie była zadowolona ze swojego przejazdu na 3000 m. Ale przesłanie walentynkowe poszło w świat. »