Vancouver 2010 Olympic GamesTelewija Polska SA

Strona główna  » Vancouver2010  » Skoki narciarskie
Za cztery lata czekają nas igrzyska w Soczi. Raczej już bez Małysza, jeszcze z Kowalczyk i... Właśnie, z kim jeszcze?

Ammann w ogniu krytyki

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj
  • Dodaj do:
  • Dodaj do Śledzika
Źródło: PAP

Trener austriackich skoczków Alexander Pointner dolał oliwy do ognia, krytykując raz jeszcze wiązania nart podwójnego mistrza igrzysk w Vancouver Szwajcara Simona Ammanna.

Simon Amann nic nie robi sobie z krytyki pod adresem jego sprzętu (fot. PAP/EPA)

- Jury dopuściło te wiązania, ale sądzę, że tak nie będzie w dalszej części sezonu - powiedział Pointner po poniedziałkowym konkursie drużynowym, w którym Austriacy zdobyli złoty medal.

- Te wiązania nie są stabilne. Nikt nie wie, co się może zdarzyć - dodał Pointner.

Austriacy rozważali złożenie protestu, ale ubiegła ich Międzynarodowa Federacja Narciarska, która przed konkursem olimpijskim na dużej skoczni w Whistler uznała, że nowy typ wiązań jest dopuszczalny.

Ammann nie przejął się zbytnio dyskusją na temat wiązań. - Zostałem mistrzem olimpijskim, bo jestem najlepszym skoczkiem, a nie z powodu sprzętu - skomentował Szwajcar.