Vancouver 2010 Olympic GamesTelewija Polska SA

Strona główna  » Vancouver2010  » Snowboard
Za cztery lata czekają nas igrzyska w Soczi. Raczej już bez Małysza, jeszcze z Kowalczyk i... Właśnie, z kim jeszcze?

Ligocka poległa w eliminacjach

  • Wyślij znajomemu
    zamknij [x]

    Wiadomość została wysłana.

     
    • *
    • *
    •  
    • Pola oznaczone * są wymagane.
  • Drukuj
  • Dodaj do:
  • Dodaj do Śledzika
Źródło: PAP

Po upadkach w pierwszym i drugim przejeździe eliminacyjnym w halfpipe dwukrotna brązowa medalistka mistrzostw świata (2007 i 2009) Paulina Ligocka nie awansowała do półfinałów snowboardowych zawodów olimpijskich na stoku Cypress Mountain koło Vancouver

Paulina Ligocka występu w Vancouver nie zaliczy do udanych (fot. PAP/EPA)

Pierwszy przejazd Ligocka zaczęła od frontside 900 (dwa i pół obrotu). Jako jedyna zawodniczka wykonuje tę ewolucję przy pierwszym skoku, co jest dodatkowo punktowane przez arbitrów. Wprawdzie dokręciła ewolucję, jednak wylądowała nisko i nie zdołała utrzymać równowagi. W następstwie tego upadku sędziowie odjęli odpowiednio dużo punktów i w sumie dostała tylko 10,9.

W drugim przejeździe sytuacja była podobna. Ligocka zdecydowała się na ten sam skok, przy lądowaniu miała jednak problemy. Wprawdzie obeszło się bez upadku, ale straciła prędkość. Kolejne skoki były więc stosunkowo niskie, a ewolucji mc twist (jako jedyna z zawodniczek wykonywała ten trick), niestety nie dokręciła. Następstwem był upadek i nota zaledwie 11,1 pkt.

Jacek Milas, sędzia snowboardowy FIS, powiedział: Paulina podjęła duże ryzyko w obu przejazdach, wykonując frontside 900 na pierwszym skoku. Należy tu dodać, że jest to największa rotacja, jaką wykonywały w eliminacjach kobiety. Wydaje się, że gdyby nie ryzykowała tak bardzo i skupiła się na wykonaniu prostszych, lepiej opanowanych ewolucji, mogłoby jej to zapewnić udział w półfinale. Udany przejazd z ustanym frontside 900 w pierwszym skoku i dalszej sekwencji zaplanowanych przez Paulinę tricków mógłby jej dać wysokie miejsce nawet w ścisłym finale.

Dzień wcześniej w podobny sposób zakończył występ jej kuzyn Michał Ligocki. Natomiast jego brat Mateusz miał upadek w 1/8 finału snowcrossu.