Szalony White mistrzem rynny
Snowboardowym mistrzem olimpijskim w konkurencji halfpipe został człowiek, który nie chce podporządkować się prawom grawitacji - Shaun White. Amerykanin obronił tytuł z Turynu.
Amerykanin cały sezon podporządkował startowi w Vancouver. I choć przed ostatnim przejazdem medal miał w kieszeni, to zrobił olbrzymie show, a ostatnią ewolucją, jaką wykonał, był wymyślony przez niego, szalony Double McTwist 1260.
Srebrny medal wywalczył Fin Peetu Piiroinen, a brązowy rodak triumfatora - Scott Lago.
”Nie tylko ja, ale chyba i wszyscy zawodnicy wiedzieli, że „białego” nie da
się pokonać, jeśli Shaun nie będzie miał wywrotki – powiedział dziennikarzom Peetu Piiroinen. Już po pierwszym finałowym występie White, przyodziany w niebieską bandanę z białymi gwiazdami na nosie i ustach, pozbawił rywali złudzeń co do złotego medalu. Od sędziów otrzymał notę 46,8 pkt. Za nim był jego rodak Lago z oceną 42,8.
Mimo że White nie musiał już prezentować swych ewolucji w lodowej rynnie po
raz drugi, bowiem nikt nie zdołał go wyprzedzić, to jednak wjechał do niej
jako ostatni zawodnik w glorii zwycięzcy ku radości publiczności. Tłum widzów wiwatował, skandując „Shauntastic”, a sędziowie ocenili jego program jako prawie idealny - na 48,4. Zabrakło więc 1,6 pkt do maksymalnej noty 50 pkt.
Shaun Roger White we wrześniu skończy 24 lata. Mając 19 został mistrzem
olimpijskim turyńskich igrzysk, także w halfpipe.
Po upadkach w pierwszym oraz drugim przejeździe eliminacyjnym Michał Ligocki nie awansował do półfinałów i sklasyfikowany został na przedostatnim, 38. miejscu.
Zobacz WYNIKI konkurencji half-pipe mężczyzn












